Zapraszam Was do Å›wiata wypeÅ‚nionego magiÄ… po brzegi, w którym naszÄ… drogÄ… kieruje rezonans serca. Åšwiat ten nazywa siÄ™ Efemera i w odlegÅ‚ej przeszÅ‚oÅ›ci zostaÅ‚ podzielony na wiele krain w celu uratowania przed Zjadaczem Åšwiata. Krainy połączone zostaÅ‚y mostami, ale podróżny nie zawsze trafia tam, gdzie by tego chciaÅ‚. Od tego, co ma siÄ™ w sercu zależy dokÄ…d dany most zaprowadzi i każdy przy pomocy jednego mostu może trafić w zupeÅ‚nie odmienne miejsce. PieczÄ™ nad równowagÄ… krajobrazów sprawujÄ… krajobrazczynie. Jednak po wielu latach uwiÄ™zienia budzi siÄ™ prastare zÅ‚o, o którym już prawie nikt nie pamiÄ™ta, a odwieczny wróg zostaje uwolniony. Jednym z miejsc, którym chce zawÅ‚adnąć Zjadacz Åšwiata jest krajobraz, w którym caÅ‚y czas panuje noc – dom Sebastiana.
Okładka książki prezentuje się ciekawie, jest opracowana estetycznie i wykonana w bardzo ładnej kolorystyce. Jest w niej pewna tajemniczość. Natomiast opis powieści wydał mi się trochę chaotyczny i mniej interesujący.
Pierwszą serią tej autorki, z jaką miałam przyjemność się zaznajomić, była
„Trylogia Czarnych Kamieni” i do tej pory mam miÅ‚e wspomnienia zwiÄ…zane z tÄ… lekturÄ…. W zwiÄ…zku z tym rozpoczynajÄ…c cykl
„Efemera” miaÅ‚am już sprecyzowane oczekiwania, ale niestety książka mnie zawiodÅ‚a. Nie można stwierdzić, że nie jest ciekawa, ale nie zapada tak w pamięć jak poprzedni cykl
„Sebastian” to pierwszy tom serii. Åšwiat, który prezentuje autorka, odbiega caÅ‚kowicie od tego, z którym mieliÅ›my do czynienia w poprzednim cyklu. Dlatego na poczÄ…tku chwilÄ™ zajmuje zrozumienie sposobu jego funkcjonowania, który poznaje siÄ™ w trakcie czytania. MiÄ™dzy innymi z tego powodu książka nie pochÅ‚onęła mnie od razu, ale stopniowo zainteresowanie nowo poznawanym Å›wiatem wzrastaÅ‚o i nawet nie wiem, kiedy dotarÅ‚am do ostatniej strony.
W książce występuje bogaty repertuar magii. Sprawia to, że opowieść jest bardziej intrygująca. Występuje magia typowa dla czarowników, ale także rodzaj magii związany z wierzeniami ludzi, o czym czytelnik przekonuje się trafiając do Sanktuarium. Sama podróż po świecie jest przepełniona magią chociażby związaną z mostami pomiędzy poszczególnymi krainami czy magicznymi stworzeniami je zamieszkującymi.
Pisarka wykreowała szerokie spektrum postaci, tych dobrych, jak i tych mrocznych będących odbiciem pierwotnego zła. Świat zamieszkiwany jest także przez ludzi, ale inkuby, sukuby czy demonocykle to nic niezwykłego w tej opowieści. Występują bohaterowie, których serca są podzielone, w których cały czas mrok walczy ze światłem.
Dobrym przykładem takiej wewnętrznej walki dobra ze złem jest tytułowa postać, czyli Sebastian. Półkrwi inkub, którego ojcem jest czarownik, a matką sukuba. Doświadczony przez życie, w którym nie zaznał zbyt wiele życzliwości i miłości, ale właśnie za tym najbardziej tęskni pomimo drzemiących w nim mrocznych korzeni. Bohater jest wyrazisty i wzbudzający wiele emocji poprzez swoje rozterki i walkę o lepsze życie. Jego brak wiary w siebie sprawia, że jest bardziej prawdziwy.
Mało przekonujący wydał mi się Zjadacz Świata. Sama nazwa wzbudza zdziwienie i nie nastawia zbyt pozytywnie. Jest to coś niewzbudzającego emocji i trudnego do wyobrażenia, przez co mało realistycznego.
Fabuła książki jest ciekawa, ale nie pochłania od razu. Czytelnik krok po kroku poznaje nowy świat i stopniowo staje się jego częścią. Może przez to, że
„Sebastian” jest pierwszym tomem serii pewne wÄ…tki nie sÄ… rozbudowane i wydajÄ… siÄ™ sÅ‚abo zarysowane.
Akcja powieści toczy się w miarę sprawnie, chociaż bywają momenty monotonne. Rozgrywa się w odmiennych sceneriach poszczególnych krain, co działa na wyobraźnię i sprawia, że zainteresowanie historią wzrasta. Jednak w książce występuje wiele wyidealizowanych opisów uczuć czy wyglądu i te momenty były dla mnie nużące, ale to oczywiście zależy od każdego upodobań literackich.
„Sebastian” to książka interesujÄ…ca, chociaż nieporywajÄ…ca. Poprzednia seria tej autorki pod każdym wzglÄ™dem bardziej mi siÄ™ podobaÅ‚a. Trzeba jednak przyznać, że pisarka wykreowaÅ‚a nieziemski Å›wiat peÅ‚en tajemnic, a także magicznych i różnorodnych postaci, z którym warto siÄ™ zapoznać, aby wyrobić sobie wÅ‚asne zdanie na temat powieÅ›ci. Mam nadziejÄ™, że kolejny tom cyklu bardziej mi siÄ™ spodoba, bo na pewno zamierzam go przeczytać.
|
| Autor: Meggie
|
|
|
|
|