„Ci, których dotknęło ZÅ‚o, nie zamieniajÄ… siÄ™ w krwawe bestie. Nie mordujÄ…, zatracajÄ…c siÄ™ w krwawym szale. Po prostu znikajÄ…, jakby coÅ› siÄ™ nimi żywiÅ‚. Ich jaźń zapada siÄ™ niczym strawiona…”
W takiej właśnie atmosferze utrzymane jest najnowsze dzieło
Marcina Mortki pt.
„Miasteczko Nonstead”. Dużo tajemnic, niewyjaÅ›nionych zjawisk, ZÅ‚a, które potrafi siÄ™ zmaterializować a to tego dochodzi zdolny pisarz, który zamieszkaÅ‚ „na koÅ„cu Å›wiata”, aby odpocząć od sÅ‚awy. Już po przeczytaniu tego fragmentu tekstu Czytelnikowi lubujÄ…cemu siÄ™ w literaturze grozy, może przyjść na myÅ›l porównanie ze
Stephenem Kingiem. Wydawać siÄ™ może - poznaÅ„ski pisarz zechciaÅ‚ udowodnić, że w Polsce również można pisać dobre horrory, nawet rozgrywajÄ…ce siÄ™ w … Stanach Zjednoczonych. Po prawdzie część Czytelników wolaÅ‚oby podczas lektury odczuwać strach bliższy i bardziej swojski niż tak odlegÅ‚y, aż zza Wielkiej Wody…
WracajÄ…c do tematu – jakie podobieÅ„stwa można wychwycić w
„Miasteczku Nonstead” porównujÄ…c z prozÄ… amerykaÅ„skiego mistrza gatunku? Otóż, bohater - Nathaniel McCarnish - jest pisarzem… co jest niezwykle charakterystyczne dla powieÅ›ci
Kinga (chociażby
„Misery”). Ale to tylko drobnostka. Sprawa jest dużo poważniejsza – to Nonstead! Polski autor wziÄ…Å‚ siÄ™ niezwykle poważnie za temat amerykaÅ„skiego stylu życia i przedstawiÅ‚ maÅ‚e amerykaÅ„skie miasteczko niezwykle realistyczne. Sama fabuÅ‚a jest typowa dla horroru – bohater przyjeżdża do zabitej dechami miejscowoÅ›ci, która jest tak niepozorna i szara, że aż strach bierze. I faktycznie strach wkrótce zmrozi krew w żyÅ‚ach nie tylko u głównego bohatera. W Nonstead zalÄ™gÅ‚o siÄ™ bowiem ZÅ‚o…
Kolejne podobieÅ„stwo autorów – to stereotypy. Drwale w Nonstead klnÄ… i spożywajÄ… ogromne iloÅ›ci żarcia, sÄ… rubaszni, proÅ›ci, ale raczej pozytywni. Nikt inny, ale wÅ‚aÅ›nie autor horroru obeznany we wzbudzaniu strachu może rozwiÄ…zać zagadkÄ™ Nonstead. SÄ… jeszcze inne elementy, które miÅ‚oÅ›nicy literatury grozy z pewnoÅ›ciÄ… wychwycÄ…, ale o tym warto samemu przekonać siÄ™.
Klimat w prozie
Marcina Mortki i
Stephena Kinga jest zgoÅ‚a inny. Amerykanin dÅ‚ugo buduje akcjÄ™, wprowadzajÄ…c miÄ™dzy wiersze wiele historii z życia mieszkaÅ„ców – nie ograniczajÄ…c siÄ™ do pojedynczych jednostek. Tworzy mroczny i specyficzny klimat, który jest jego znakiem rozpoznawalnym. W książce
Mortki również można wyczuć atmosferę tajemniczości i napięcia, ale Czytelnik nie zdąża napawać się rosnącym strachem, gdyż po chwili akcja zostaje przeniesiona w inne miejsce. Akcja jest dynamiczniejsza a powieść mniej opasła.
Wbrew moim poczÄ…tkowym obawom – pisarz nie przesadziÅ‚ z „serwowaniem” zjawisk nadprzyrodzonych, przez co groza jest bardziej realna, wiarygodna i nie powszednieje. ZÅ‚a jest co prawda dużo, ale jest wprowadzane stopniowo i - tu przewaga
Mortki – siÅ‚y nieczyste sÄ… niesamowicie nieprzewidywalne. Trudno przewidzieć kulminacyjny punkt powieÅ›ci – nawet zaznajomiwszy siÄ™ z poprzednimi książkami polskiego pisarza. Któż bowiem po przeczytaniu
„Karaibskiej krucjaty”,
„Ragnaroka 1940” czy
„Martwego jeziora” (bÄ…dź co bÄ…dź każda powieść z innej beczki) jest w stanie przewidzieć - co autor wymyÅ›li tym razem? Pisarz czasem po części opiera siÄ™ na popularnych szablonach, ale robi to w sposób wzorowy, aż żal cokolwiek mu zarzucić.
W tym wypadku jest podobnie:
„Miasteczko Nonstead” nie wnosi nowej Å›wieżoÅ›ci do gatunku horroru – mimo tego wspaniale siÄ™ jÄ… czyta. Pisarz niejednokrotnie udowodniÅ‚ już, że dysponuje dobrym warsztatem. W horrorze zabrakÅ‚o celnych ripost tak charakterystycznych w poprzednich dzieÅ‚ach
Mortki, ale język i styl autora są bez zarzutu. To argumenty, aby od dość młodego i perspektywicznego pisarza wymagać jak najwięcej. Porównanie z
Kingiem, nawet jeÅ›li mistrz gatunku zdecydowanie prowadzi w tej „rywalizacji”, może być dodatkowÄ… mobilizacjÄ… dla polskiego pisarza.
PodsumowujÄ…c,
„Miasteczko Nonstead” Marcina Mortki speÅ‚niÅ‚o oczekiwania. Jest w niej obiecywana doza grozy i strachu, nie zabrakÅ‚o interesujÄ…cej fabuÅ‚y i wiarygodnych bohaterów. TytuÅ‚ ten z pewnoÅ›ciÄ… zainteresuje miÅ‚oÅ›ników horrorów i nie tylko.
|
| Autor: Spiderlo
|
|
|
|
|