Å»ycie w starożytnym Rzymie to byÅ‚ ciężki kawaÅ‚ek chleba, nawet dla ludzi z wyższych sfer. Szczególnie, gdy siÄ™ byÅ‚o czÅ‚onkiem Komisji Dwudziestu SzeÅ›ciu, do której obowiÄ…zków należaÅ‚o pilnowanie porzÄ…dku w przydzielonym okrÄ™gu i przeprowadzanie Å›ledztw w sprawie wypadków majÄ…cych tam miejsce. Decjusz Metellus MÅ‚odszy, peÅ‚niÄ…cy to stanowisko, nie zdawaÅ‚ sobie sprawy, że morderstwo popeÅ‚nione na z pozoru niewiele znaczÄ…cym wyzwoleÅ„cu może sprowadzić na niego spore kÅ‚opoty…
„Åšledztwo Decjusza” to kryminaÅ‚ sensacyjny, rozgrywajÄ…cy siÄ™ w Rzymie tuż przed narodzinami Chrystusa. Jego autorem jest
John Maddox Roberts, weteran wojny wietnamskiej i żołnierz Zielonych Beretów, specjalizujący się w prozie historycznej, s-f i fantasy. Zasłynął on między innymi serią powieści, opisujących dalsze przygody Conana Barbarzyńcy, ma na swoim koncie także cykle o wodzu Hannibalu czy właśnie o starożytnym Rzymie.
„Åšledztwo Decjusza” to wÅ‚aÅ›nie pierwsza część serii
„SPQR”, liczÄ…cej póki co 13 pozycji, co czyni go najdÅ‚uższym z cykli autorstwa
Robertsa.
Decjusz Metellus MÅ‚odszy pochodzi ze znanej i poważanej rodziny senatorskiej. Mimo tego, że blask familii nieco przyblakÅ‚, to jednak jej zdanie wciąż siÄ™ liczy na arenie politycznej Rzymu. MiÄ™dzy innymi dlatego Decjusz szybko Å›ciÄ…ga na siebie uwagÄ™ możnych, gdy próbujÄ…c rozwikÅ‚ać sprawÄ™ zabójstwa byÅ‚ego gladiatora trafia na trop afery siÄ™gajÄ…cej aż do najwyższych wÅ‚adz w Wiecznym MieÅ›cie. Dość szybko okazuje siÄ™, że wielu nie pasuje kierunek, w jakim rozwija siÄ™ Å›ledztwo, co powoduje, że coraz częściej ktoÅ› nastaje na życie Decjusza… Musi on jak najszybciej rozwiÄ…zać sprawÄ™, by wiedzieć, kto chce jego Å›mierci i by zapobiec kolejnym zamachom. Na swojej drodze spotka wiele osobistoÅ›ci, wÅ›ród nich także znanych nam obywateli Rzymu: Juliusza Cezara, Katona czy Cycerona. Komu z nich sÄ… nie w smak poczynania mÅ‚odego senatora? Jaki jest wÅ‚aÅ›ciwy cel przedsiÄ™wzięć, o których dowiaduje siÄ™ Decjusz? Czy bÄ™dzie on im w sanie zapobiec?
W książce uÅ›wiadczymy nie tylko opisy wydarzeÅ„, relacjonowanych bezpoÅ›rednio przez Decjusza, peÅ‚niÄ…cego także rolÄ™ narratora, ale także charakterystykÄ™ ówczesnego życia w Rzymie, zarówno od strony najwyższych warstw, jak i plebsu. Narrator poÅ›wiÄ™ca dużo uwagi relacjonowaniu przebiegu uczt, obrad senatu, uroczystoÅ›ci religijnych, walk na arenie czy innym wydarzeniom z życia codziennego Rzymian. Można siÄ™ także dowiedzieć, jak wyglÄ…da jego praca – w gruncie rzeczy to nudna urzÄ™dnicza robota, która tylko w sytuacjach takich, jak ta stanowiÄ…ca główny wÄ…tek powieÅ›ci, staje siÄ™ może nie ciekawsza, ale na pewno wzbudza wiÄ™cej emocji. Jednak czy wszystkie te opisy można potraktować jako wiarygodne? Na pewno dobrze budujÄ… klimat powieÅ›ci i częściowo pokrywajÄ… siÄ™ z faktami, jednak nie traktowaÅ‚bym ich jako źródÅ‚a wiedzy. Sam charakter powieÅ›ci wskazuje, że trzeba jÄ… traktować bardziej jak książkÄ™ majÄ…cÄ… przynieść przyjemność z czytania, a nie poszerzajÄ…cÄ… wiedzÄ™ historycznÄ… czytelnika. Chociaż z drugiej strony patronat nad polskim wydaniem książki objÄ…Å‚ magazyn historyczny
„MówiÄ… Wieki”, wiÄ™c raczej o jakimkolwiek naciÄ…ganiu przez autora faktów historycznych nie ma mowy.
Fabuła książki jest całkiem wciągająca. Nie ma większych przestojów w akcji, a ona sama rozwija się całkiem dynamicznie. Oczywiście nie ma tu raczej mowy o ciągłych pościgach ulicami Rzymu, walkach i innych wydarzeniach, które mogłyby się znaleźć w starożytnej wersji
„Szklanej puÅ‚apki”, jednak życie Decjusza obfituje w nagÅ‚e i czÄ™sto niespodziewane wypadki, zabarwiajÄ…ce akcjÄ™. Åšledztwo senatora zawiera wiele wspólnych punktów z dochodzeniami przeprowadzanymi współczeÅ›nie: przesÅ‚uchiwaniem Å›wiadków, przeszukiwaniem miejsc wypadków, Å›ledzeniem i podobnymi procedurami rodem z
„Sherlocka Holmesa”. Nie można jednak powiedzieć o tym, by ich opis byÅ‚ nudny; Decjusz ma dosyć ciÄ™ty jÄ™zyk i nie szczÄ™dzi przy opisach kÄ…Å›liwych uwag, bawiÄ…cych czytelnika i urzeczywistniajÄ…cych charaktery poszczególnych postaci. DziÄ™ki temu przedstawieni uczestnicy akcji nie sÄ… „pÅ‚ascy”, Å‚atwo można wywnioskować po ich zachowaniu, jacy sÄ… na co dzieÅ„. To znacznie uatrakcyjnia odbiór książki, chyba każdy zgodzi siÄ™ z tym, że odpowiednia i wiarygodna kreacja bohaterów jest jednym z najważniejszych elementów dobrej powieÅ›ci. Czy jest siÄ™ do czego przyczepić w sferze bohaterów i fabuÅ‚y? Moim zdaniem nie. Z drugiej strony nie ma tu także elementów, które by zrobiÅ‚y na mnie ogromne wrażenie. Po prostu sÄ… dobre, i tyle.
Od strony translatorskiej książka też nie prezentuje się źle. Tłumaczenie
Ewy Wierzbickiej jest zgrabne, zwiÄ™zÅ‚e i oddaje odpowiednio charakter powieÅ›ci. Na koÅ„cu książki zostaÅ‚ także dołączony sÅ‚owniczek trudniejszych pojęć, głównie z zakresu sÅ‚ownictwa urzÄ™dniczego w starożytnym Rzymie, a także pojęć odnoszÄ…cych siÄ™ do samego miasta, jego zwyczajów, charakterystycznych miejsc etc. Natomiast na pierwszych stronach znajduje siÄ™ mapa miasta z naniesionymi najważniejszymi dla fabuÅ‚y miejscami – dziÄ™ki temu możemy na bieżąco Å›ledzić przebieg wydarzeÅ„ w sensie kartograficznym, przynajmniej dopóki akcja dzieje siÄ™ w stolicy cesarstwa. OkÅ‚adka książki też jest dobrze wykonana, jej projekt jest schludny i dobrze wpasowuje siÄ™ w klimat utworu (wbrew pozorom jest to istotny fakt, od jakiegoÅ› czasu coraz częściej spotykam siÄ™ z dziwnymi potworkami na miejscu okÅ‚adek, przypominajÄ…cymi posklejanie clipartów i prezentujÄ…cymi siÄ™ gorzej niż poseÅ‚ Kalisz w negliżu; jakie sÄ… intencje ich twórców - nie mam zielonego pojÄ™cia). Gramatura papieru jest niezÅ‚a, przynajmniej druk z drugiej strony za bardzo nie przeÅ›wituje. RzucajÄ…cych siÄ™ w oczy literówek nie wypatrzyÅ‚em.
„Åšledztwo Decjusza” to dobry kryminaÅ‚, schludnie wpasowany w klimat starożytnego Rzymu. Polecam go każdemu fanowi tego typu książek, a także sympatykom ram czasowych, w których rozgrywa siÄ™ akcja utworu, na pewno siÄ™ nie zawiodÄ….
|
| Autor: Dziadó
|
|
|
|
|