Po co ludziom łopatki? Tak, tak, mówię o dwóch płaskich kościach znajdujących się na plecach każdego z nas. Biolog odpowie, że łączą inne kości i pełnią funkcję usztywniającą. Z kolei zdaniem kilkuletniego Michaela to właśnie w miejscu łopatek ludziom powinny wyrastać skrzydła. Kto z nich ma rację?
Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale jednoznaczna. Szczególnie po przeczytaniu noweli
Skrzydlak autorstwa poczytnego brytyjskiego pisarza Davida Almonda – speca od literatury kierowanej głównie do nieco mÅ‚odszych czytelników. Głównie, ale nie wyłącznie. Książka
Skrzydlak, czy też
Skellig, jak wolÄ… jÄ… nazywać Anglicy, jest jednym z jego koronnych dzieÅ‚, czego dowodzi choćby fakt zrealizowania filmu, opery i sztuki teatralnej opartej na jej fabule. A skoro już o niej…
Bohaterem jest Michael, młody chłopiec, który znalazł się w nieco nieciekawej sytuacji życiowej. Po przeprowadzce do nowego domu cała uwaga jego rodziców została skierowana na niepewny los przedwcześnie urodzonej siostrzyczki. Chłopiec zaprzyjaźnia się z Miną, rówieśniczką z sąsiedztwa. Oboje szybko nawiązują silną nić porozumienia i Michael zdradza przyjaciółce swój sekret. W zaniedbanym garażu odnalazł dziwnego, pokrytego kurzem mężczyznę, który żywi się martwymi muchami. Mężczyznę, który pod zniszczonym płaszczem skrywa parę ptasich skrzydeł. Znalazł Skrzydlaka.
Dalsza część noweli to przeplatajÄ…ce siÄ™ ze sobÄ… wÄ…tki opieki nad nietypowym stworzeniem, przyjaźni z MinÄ… i nieustannej walki lekarzy z chorobÄ… siostry Michaela. Pierwszoosobowa narracja sprawia, że bardzo Å‚atwo, wrÄ™cz automatycznie wcielamy siÄ™ w mÅ‚odego bohatera i wszystkie jego smutki i radoÅ›ci traktujemy niemal jak nasze wÅ‚asne. JÄ™zyk, jakim napisana zostaÅ‚a książka jest zarazem prosty w formie i bogaty w treÅ›ci. W tÄ… z pozoru prostÄ… historiÄ™, udaÅ‚o siÄ™ autorowi wÅ‚ożyć tak wiele ukrytych znaczeÅ„ i skÅ‚aniajÄ…cych do refleksji zagadnieÅ„, iż jej lektura sprawiÅ‚a niemałą przyjemność nawet mi – a zapewniam, że bardzo trudno byÅ‚o by nazwać mnie dzieckiem.
To, co szczególnie przypadło mi do gustu, to bardzo duża swoboda i interpretacja przedstawionych wydarzeń. Przez cały czas tekst przypomina wyznanie składane zaufanemu przyjacielowi. Zupełnie tak, jak gdyby Michael dzielił się z czytelnikiem swoją tajemnicą, tak by usłyszeć co on, czytelnik, o tym wszystkim myśli.
Niewielkich rozmiarów książeczka ze skrzydlatą postacią w tle to zdecydowanie jedna z najciekawszych pozycji na polskim, nieszczególnie obfitym w tytuły rynku literatury dziecięcej. Przeczytałem ją za jednym podejściem, ale pamiętać o niej będę jeszcze przez długie lata. Podobnie moja dużo młodsza siostra, której tak pochłoniętej lekturą nie widziałem od czasu świetności Harry'ego Pottera.
|
| Autor: Blackwolf111
|
|
|
|
|