Mamy rok 1889. Pewna Amerykanka pragnie przełamać krzywdzące kobiety stereotypy. Pakuje zatem jedynie najpotrzebniejsze rzeczy, w tym zgrzebne ubranie oraz oczywiście notatnik. Poznajcie Nellie Bly, pierwszą kobietę, ba, pierwszego człowieka, który zamierza okrążyć świat w czasie krótszym niż przewidział Juliusz Verne.
Nellie Bly to pseudonim dziennikarki śledczej, Elizabeth Jane Cochrane, żyjącej w latach 1864 - 1922. Wyzwanie, którego się podjęła, zostało zaliczone na ocenę celującą, gdyż okrążyła świat w 72 dni, ze swoich zapisków tworząc oryginalne w tytule dzieło
„DookoÅ‚a Å›wiata w 72 dni”. Ciekawa postać, nieprawdaż? Nic dziwnego zatem, iż
Carol McCleary na podstawie perypetii odważnej Amerykanki napisała
„IluzjÄ™ zbrodni”, w której fakty historyczne w sposób doskonaÅ‚y łączÄ… siÄ™ z fikcjÄ…, a wÄ…tek kryminalny tylko zwiÄ™ksza wartość książki. A wszystko zaczyna siÄ™ od zagadkowego morderstwa w Egipcie.
Przełamywanie stereotypu XIX-wiecznej kobiety, a także autentyczne przeżycia buntowniczej reporterki przeplatają się z sensacyjno-kryminalną otoczką. Akcja w
„Iluzji zbrodni” jest wartka, choć przewidywalna, a zawarta w niej wiedza historyczna jest wypeÅ‚niona ciekawostkami z epoki. WspomnianÄ… wczeÅ›niej przewidywalność rekompensujÄ… komiczne wpadki dziennikarki, w której amerykaÅ„ska bezpoÅ›redniość zderza siÄ™ z etykietÄ… otaczajÄ…cej Nellie elity europejskiej. JeÅ›li już mowa o elicie, to reprezentujÄ… jÄ… peÅ‚nokrwiste postacie peÅ‚ne niepewnoÅ›ci i sprawiajÄ…ce wrażenie dwulicowych. Co wiÄ™cej wiÄ™kszość z nich jest autentyczna. Autorka niezwykle dobrze oddaÅ‚a kulturÄ™ krajów obserwowanych przez Nellie, w tym panujÄ…ce w nich zwyczaje, opis charakterystycznych miejsc, a przede wszystkim opisy magicznych sztuczek. Pierwszoosobowa narracja powoduje, iż czytelnik może mieć wrażenie, iż czyta oryginaÅ‚
„72 dni dookoÅ‚a Å›wiata”, nie zaÅ› powieść na nim oparty. Czy pozwala to wczuć siÄ™ w emocjÄ™ bohaterki? Mi osobiÅ›cie niekoniecznie, ale to nie oznacza, że zabieg jest zÅ‚y, może to ja jestem opornÄ… bestiÄ….
A wszystko zaczyna siÄ™ w egipskim Port Saidzie, gdzie Nellie jest Å›wiadkiem morderstwa. Zabity mężczyzna wydaje siÄ™ być Amerykance znajomy, choć tylko z widzenia. Kobieca intuicja połączona z dziennikarskim wÅ›cibstwem, a także Å‚atwość w kreowaniu teorii spiskowych pozwala Nellie na rozpoczÄ™ciu Å›ledztwa majÄ…ce, jakżeby inaczej, zwiÄ…zki z politykÄ… ówczesnego Imperium Brytyjskiego. Co wiÄ™cej zamordowany wprowadza bohaterkÄ™ bezpoÅ›rednio w intrygÄ™, każąc jej przekazać skarabeusza pewnej Amelii… Co z tego wyniknie?
Podczas śledztwa, jak każdy rasowy pismak, Bly opisuje swoje spostrzeżenia w dzienniku pisanym w lekkim, iście jankeskim stylu pełnym humoru, pytań skierowanych do samej siebie, a także całkiem błyskotliwych, nierzadko sprawdzających się hipotez. Całość opatrzona zdjęciami, przypisami i cytatami z epoki sprawia, że chwilami naprawdę miałem wrażenie, iż czytam XIX-wieczną książkę, za co autorce należy się ogromny plus.
Powieść jest zatem warta polecenia ze względu na tło obyczajowe, akcję i zawarte w niej pouczające ciekawostki historyczne. Ale to nie tylko historia, to również ciekawa lektura sensacyjno-obyczajowa, która choć nie do końca błyskotliwa i trzymająca w napięciu, to jednak warta jest polecenia na coraz bardziej szare, mokre i ponure polsko-jesienne wieczory. Na koniec pytanie, czy zbrodnia jest faktycznie iluzją? Odpowiedź zawarta jest w książce, a zatem ruszajcie do księgarni/biblioteki.
|
| Autor: Regis
|
|
|
|
|