Kiedy Shai zostaje pojmana podczas próby zastÄ…pienia Księżycowego BerÅ‚a niemal idealnym falsyfikatem, musi targować siÄ™ o życie. Cesarz Ashravan co prawda nie zginÄ…Å‚ podczas ataku skrytobójcy, ale utraciÅ‚ Å›wiadomość – a fakt ten nie wyszedÅ‚ na jaw jedynie dlatego, że w tym samym zamachu zginęła jego żona. JeÅ›li jednak po trwajÄ…cej sto dni żaÅ‚obie cesarz nie pokaże siÄ™ publicznie, rzÄ…dzÄ…ce Stronnictwo Dziedzictwa utraci wÅ‚adzÄ™, a cesarstwo pogrąży siÄ™ w chaosie.
Shai dostaje do wykonania niemożliwe zadanie: w ciÄ…gu niecaÅ‚ych stu dni stworzyć – za pomocÄ… FaÅ‚szerstwa – nowÄ… duszÄ™ dla cesarza. Niestety, FaÅ‚szowanie dusz jest uważane za bluźnierstwo przez tych, którzy jÄ… pojmali. Shai zostaje zamkniÄ™ta w niedużej, brudnej komnacie, strzeżona przez czÅ‚owieka, który czuje do niej nienawiść, szpiegowana przez polityków i uwiÄ™ziona za drzwiami opieczÄ™towanymi jej wÅ‚asnÄ… krwiÄ…. Jedynym sojusznikiem Shai jest Gaotona, najbardziej lojalny doradca cesarza, który próbuje zrozumieć jej prawdziwy talent.
Shai brakuje czasu. Tworząc Fałszerstwo i próbując zrozumieć prawdziwe motywy tych, którzy ją uwięzili, musi jednocześnie opracować doskonały plan ucieczki.
Brandon Sanderson przyzwyczaił swoich czytelników do pozycji zaliczanych do kategorii obszernych oraz bardzo obszernych, iście przytłaczających wręcz swą objętością. Czymś zaskakującym jest więc
„Dusza cesarza”, która samego tekstu liczy sobie zaledwie okoÅ‚o stu stron, pomijajÄ…c różnorakie posÅ‚owia czy podziÄ™kowania. Czy lapidarność sÅ‚uży amerykaÅ„skiemu pisarzowi?
Akcja opowiadania – bo tak należaÅ‚oby to okreÅ›lić – rozgrywa siÄ™ w scenerii stanowiÄ…cej pewnego rodzaju wariacjÄ™ na temat kultury Dalekiego Wschodu, acz na tyle samodzielnÄ…, że nie sposób autorowi postawić zarzutu obrazoburstwa czy niekompetencji.
Co jednak typowe dla twórczości
Sandersona, nawet czerpiąc z istniejących źródeł, kreuje on zupełnie nowy system praw rządzących prezentowanym uniwersum, a mianowicie magię, która w niczym nie przypomina swoich tolkienowskich czy innych odpowiedników.
Sama fabuła jest jednak umiarkowanie porywająca, zakończenie bynajmniej nie jest zaskakujące, co oczywiście jest logicznym skutkiem prezentowanych wydarzeń. Miłośnicy prozy amerykańskiego pisarza przywykli jednak do jego talentu w zbornym i koherentnym zaskakiwaniu czytelnika, czego jednak w przypadku
„Duszy cesarza” zabrakÅ‚o.
Również kreacja potencjalnej szwarccharakterki, jak też systemu religijnego leżącego u podÅ‚oża jest – zanadto – zdawkowa, trochÄ™ zanadto dwubiegunowa, bez subtelnoÅ›ci i szarawej poÅ›wiaty charakterystycznej dla twórczoÅ›ci
Sandersona.
„Dusza cesarza” jest pozycjÄ… na wÅ‚aÅ›ciwie jedno posiedzenie, mogÅ‚aby nawet stanowić (rozbudowane) opowiadanie w jakiejÅ› antologii czy innym zbiorze. Pozostawia ona jednak otwarte wÄ…tki i zaprezentowany w nim Å›wiat mógÅ‚by stanowić miejsce bardziej rozbudowanej pozycji. Szkoda bowiem, by zostaÅ‚ on tylko muÅ›niÄ™ty przedmiotowÄ… pozycjÄ….
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|