„[...] zbyt wiele nasÅ‚uchaÅ‚ siÄ™ o Sherwood”
„Maskarada” jest to druga częśc trylogii rozpoczÄ™tej przez
„Sherwood”, autorstwa
Tomasza PacyÅ„skiego. W kontynuacji parÄ™ spraw siÄ™ wyjaÅ›niÅ‚o, jak i również pojawiÅ‚y siÄ™ nowe zagadki i intrygi, kolejne części ukÅ‚adanki trafiÅ‚y na swoje miejsce – tyle mogÄ™ zdradzić na zachÄ™tÄ™.
„Nie pieprz – mruknÄ…Å‚ tylko, spuszczajÄ…c wzrok”
W książce spotkamy (przeczytamy?) starych znajomych, kilku definitywnie pożegna siÄ™ ze Å›wiatem przedstawionym i oczywiÅ›cie pojawi siÄ™ kilku nowych bohaterów. Jak to bywa w książkach, każdy z nich wpÅ‚ywa na bieg wydarzeÅ„ w mniejszym lub wiÄ™kszym stopniu, tak samo jest tutaj: ci ważniejsi sÄ… zdecydowanie lepiej przedstawieni, można nawet powiedzieć, że pojawiajÄ… siÄ™ postacie, które zaliczyÅ‚bym do postaci głównych. Bardzo istotnym elementem jest to, że autor naprawdÄ™ dopracowaÅ‚ wszystkie postacie, można powiedzieć, że „wszystko jest na swoim miejscu”.
„W imiÄ™, kur*a, zasad! - dobiegÅ‚o z mroku. I coÅ› jeszcze, jak stÅ‚umiony Å›miech.”
Wszelkie intrygi w książce są mniej lub bardziej powiązane z mroczną legendą, która w tej części nie ma w zasadzie nic wspólnego z dawną Wesołą Kompanią i banitami z borów Sherwood. Tak samo jak w przyrodzie nic nie ginie, tak samo tutaj większość spraw jest ze sobą powiązana i stanowi pewną cześć całości, całości trzymającej w napięciu i nieustannie zmuszającej do myślenia.
„Gilbert usÅ‚yszaÅ‚ tylko obrzydliwe chrupniÄ™cie, gdy miecz zniósÅ‚ całą górÄ™ czaszki. Źrenice szeryfa uciekÅ‚y w górÄ™, bÅ‚ysnęły biaÅ‚ka.”
Książka konsekwentnie napisana w tym samym stylu co
„Sherwood”, dajÄ… siÄ™ zauważyć archaizmy, wulgaryzmy, przepeÅ‚nione czarnym humorem teksty, czy dokÅ‚adne opisy jak to ktoÅ› zarżnÄ…Å‚ kogoÅ›. Krótko mówiÄ…c – Å›wiat przedstawiony jest opisany jak najbardziej przyzwoicie, nie za dużo, nie za maÅ‚o.
Reasumując, jest to naprawdę udana książka, jednak bez sensu jest jej czytanie, bez zapoznania się wcześniej z
„Sherwood”. Polecam zdecydowanie nie tylko fanom fantastyki czy legendy o Robin Hoodzie, ale wszystkim, którzy lubiÄ… dobre, niecodzienne i intrygujÄ…ce powieÅ›ci.
„MiaÅ‚em nie stawać po niczyjej stronie, pomyÅ›laÅ‚ po raz kolejny. Nie stajÄ™.”
|
| Autor: Ramirez
|
|
|
|
|