Wyszukiwarka
Logowanie
   PamiÄ™taj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Nora K. Jemisin - Sto Tysięcy Królestw

Nora K. Jemisin - Sto Tysięcy Królestw

Informacje o książce

dots Tytuł : Sto Tysięcy Królestw (The Hundred Thousand Kingdoms)
dots Autor: Nora K. Jemisin
dots Cykl: Trylogia Dziedzictwa (The Inheritance Trilogy)
dots Ilość stron: 460
dots Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
dots Rok wydania: 2011
dots Cena: 37,90 PLN
dots Autor recenzji: Piotr „Klemens” KociubiÅ„ski
dots Data recenzji:
dots Ocena: 75/100


Samotna młoda kobieta musi stawić czoła intrygom, namiętności i zdradzie, jakich zazna w Stu Tysiącach Królestw. Yeine Darr jest wyrzutkiem z barbarzyńskiej północy. Gdy w tajemniczych okolicznościach ginie jej matka, dziewczyna zostaje wezwana do królewskiego miasta Sky. Gdy przybywa na miejsce, ku jej wielkiemu zaskoczeniu zostaje ogłoszona spadkobierczynią samego króla. Jednak droga do tronu Stu Tysięcy Królestw nie jest łatwa, a Yeine odkrywa, że właśnie trafiła w sam środek krwawej i okrutnej walki o władzę.

Urokiem fantastyki jest Å‚atwość z jakÄ… wywraca na nice popularne konwencje, sprowadza do poziomu namacalnej rzeczywistoÅ›ci idee niemalże z definicji transcendentne i metafizyczne. Ot, choćby taka Nora Jemisin postanowiÅ‚a uczynić z bogów-stworzycieli… niewolników.

Akcja „Stu TysiÄ™cy Królestw” czytelnik obserwuje z oczu kobiety, która z dzikuski zamieszkujÄ…cej na peryferiach w każdym możliwym rozumieniu tego sÅ‚owa wielkiego imperium nagle zdobywa status potencjalnej nastÄ™pczyni tronu caÅ‚ego tego iÅ›cie hobbesowskiego lewiatana. Wymóg jest tylko jeden i banalny w swej prostocie – przeżyć.

Nora K


W konsekwencji czytelnik ma do czynienia z pewnego rodzaju kolażem twórczoÅ›ci George’a R.R. Martina i Rogera Zelaznego, z tym że o znaczÄ…co mniejszej objÄ™toÅ›ci, przez co pozycja ta nie przytÅ‚acza odbiorcy, choć też z góry wiadomo, iż nie zaoferuje mu fabuÅ‚y, dla opisania której konieczne by byÅ‚o odwoÅ‚anie siÄ™ do tromtadrackich epitetów.

Nie zmienia to jednak faktu, że po lekturze pierwszych stron można ulec wrażeniu, iż w istocie bÄ™dzie to pozycja lżejsza, niewymagajÄ…ca zbyt wielkiego skupienia, co byÅ‚oby jednak grubym błędem, gdyż pewien minimalizm formy autora powetowaÅ‚a sobie zagÄ™szczeniem treÅ›ci – brak koncentracji mÅ›ci siÄ™ szybko, z uszczerbkiem dla satysfakcji ze Å›ledzenia tekstu.

„Sto TysiÄ™cy Królestw” nie stanowi pozycji unikatowej czy zachwycajÄ…cej samÄ… sobÄ…, lecz raczej jest wprowadzeniem do uniwersum, które swe prawdziwe atuty ma ukazać dopiero przy okazji dalszych odsÅ‚on, które póki co w Polsce nie zostaÅ‚y opublikowane. Niestety, jej potencjaÅ‚ zasadniczo maleje z każdÄ… kolejnÄ… stronÄ…, tak wiÄ™c wcale nie jest oczywiste, iż nadwiÅ›laÅ„ski czytelnik bÄ™dzie miaÅ‚ okazjÄ™ docenić skalÄ™ wizji autorki.


Piotr „Klemens” KociubiÅ„ski
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow