Czasami pasjonująca historia może zostać utkana z zupełnie codziennych wątków, rozmów i gestów bez wielkiego znaczenia, jeśli tylko mają one miejsce w niecodziennych warunkach. To dlatego tak pasjonujące zdają się losy mieszkańców Pompejów tuż przed katastrofą czy różnych społeczności na dzień przed wybuchami wojen. Taką historię przedstawia nam Three Fourths Home.
NaszÄ… alter ego jest dziewczÄ™ z Nebraski, które zjechaÅ‚o w rodzinne strony. Fakt ten Å›rednio jÄ… cieszy i usiÅ‚uje ona na powrót zakorzenić siÄ™ w miejscu, które – jak siÄ™ jej zdawaÅ‚o – już opuÅ›ciÅ‚a. Jest to powrót do codziennoÅ›ci, która zdawaÅ‚a siÄ™ przeszÅ‚oÅ›ciÄ…, a jednak okazuje siÄ™ teraźniejszoÅ›ciÄ… z widokami na przyszÅ‚ość.
Zaczynamy koło starej stodoły naszych dziadków, zaczyna padać deszcz i zanosi się nawet nie na burzę, lecz tornado właściwe dla naszego stanu położonego w Pasie Biblijnym.W konsekwencji ruszamy w stronę naszego oddalonego o kilkadziesiąt mil domu, w międzyczasie tocząc rozmowę telefoniczną z naszą rodziną, głównie mamą.
Tylko tyle i aż tyle, łatwo bowiem przekonujemy się, że nawet w rozmowach o głupstwach możemy być zupełnie różnymi ludźmi, tak kulturalnymi optymistami, jak i gburowatymi czarnowidzami, których to cechy mogą się udzielać naszym rozmówcom, a przynajmniej ich ranić.
|
|
|
The Road goes ever on and on
|
Oprócz tego gra przewiduje jednÄ… dodatkowÄ… historiÄ™, stanowiÄ…cÄ… niejako prolog do opowieÅ›ci głównej, co pozwala nieco – nieco – lepiej jÄ… zrozumieć. Co zabawne jednak, rozgrywajÄ…c go można po prostu caÅ‚ość pominąć.
Najbardziej irytujÄ…cÄ… cechÄ… produkcji jest konieczność nieustannego trzymania przycisku kontrolera, determinujÄ…cego nasze poruszanie siÄ™ samochodem. Trudno ten wymóg uzasadnić w jakikolwiek racjonalny sposób, tak jakby tego rozwiÄ…zania analogowego nie można byÅ‚o zastÄ…pić cyfrowym…
Gra posiada bardzo skromną oprawę wizualną, ograniczającą się właściwie do kilku teł utrzymanych w różnych tonacjach szarości, a i muzyka, jakkolwiek nieirytująca, nie jest jakaś porywająca czy zapadająca w pamięć.
Three Fourths Home to pozycja na jedno, góra dwa posiedzenia, przeznaczone na wyciszenie się, chwilowe zabicie czasu. Jak na tak krótki okres oraz wstrzemięźliwość środków potrafi ona jednak być zaskakująco wręcz poruszająca.
Metryczka
| Grafika |
30% |
| Muzyka |
70% |
| Grywalność |
50% |
|
|
Ocena końcowa |
40% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
Procesor 1.6 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki kompatybilna z DX9, 3 GB HDD, Windows XP lub nowszy
|
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|