Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Anima Gate of Memories: I&II Remaster

Anima Gate of Memories: I&II Remaster

Informacje o grze

dots Nazwa gry: Anima Gate of Memories: I&II Remaster
dots Gatunek: RPG akcji
dots Producent: Anima Project
dots Cena: 114,99 PLN
dots Recenzent: „FaultyGear”
dots Ocena: 65%
Anima Gate of Memories: I&II Remaster


Dawno, dawno temu, kiedy korzystałam jeszcze z serwisu DeviantART, jednym z artystów, których obserwowałam, był ktoś tworzący świetne projekty broni, pancerzy, potworów i bohaterów. Były charakterystyczne, pełne ciekawych szczegółów i wszystkie należały do czegoś, co artysta podpisał jako Anima. Kojarzyłam tylko, że jest to jakiś system RPG, podobnie jak D&D. Lata później, dowiedziałam się, że powstała gra na podstawie tego systemu. Teraz zaś dowiedziałam się, że ów gra (i jej sequel) dostały remaster. Co wzbudziło interesujące uczucia.

Remaster obejmuje dwa tytuły, oba prezentujące dwie strony tej samej historii dziejącej się w świecie znanym z Anima: Beyond Fantasy, czyli Gai. W pierwszej grze obejmujemy pieczę nad duetem – bezimienną dziewczyną i spętaną z nią legendarną, chaotyczną istotą o imieniu Ergo Mundus. W drugiej kierujemy Bezimiennym – nieśmiertelnym wędrowcem powiązanym z samą Śmiercią. Akcja obu ma miejsce w nadnaturalnej Wieży - miejscu będącym wrotami do wspomnień potężnych istot, przyciągniętymi do niego w niewiadomym celu.

AnimaRemaster 104111,1


W grze numer jeden, jak wspomniałam kierujemy duetem – ma to bezpośrednie przełożenie na gameplay. Między postaciami możemy się błyskawicznie przełączać, łączyć ich ataki w kombinacje, realizować różne strategie z pomocą dwóch różnych, modyfikowalnych (w każdej chwili!) zestawów ruchów. Zarówno dziewczyna, jak i Ergo mają też trochę inne statystyki, niektórzy przeciwnicy są też wrażliwi wyłącznie na ataki tylko jednej postaci. Z kolei u Bezimiennego, zamiast zmian postaci mamy wykorzystanie wzmacniającej i nieco modyfikującej nasze podstawowe ruchy energii Tanatos. Gry posiadają też ciekawostkę w postaci blokowania ataków dystansowych wroga własnymi pociskami. Wszystko to brzmi jak ciekawa podstawa do systemu walki, prawda?

Niestety jednak gry mają pewne zgrzyty - ruchy postaci są dość sztywne, a kamera potrafi szaleć. W walce może to czasem przeszkadzać, ale chyba najgorzej jest kiedy próbujemy platformować. Bo tak, gry zawierają bardzo dużo segmentów, w których musimy wykazać się zręcznością w unikaniu pułapek, skakaniu itd., co zapewne jest jednym z elementów zaczerpniętych z oczywistej inspiracji – serii Devil May Cry. Niestety, jest to też najbardziej irytujący element całego przedsięwzięcia. W The Nameless Chronicles (druga gra) dochodzą w dodatku problemy w postaci niewyjaśnionego spadku ilości klatek na sekundę co jakiś czas. Jest to dość dziwne, bo gry te ogólnie nie są wymagające sprzętowo.

AnimaRemaster 104111,2


Niektórych mogą też irytować postacie, a zwłaszcza rzucający wyjątkowo czerstwymi tekstami Ergo. Ja osobiście bardzo szybko przestałam zwracać na to uwagę, zajęta bardziej wkurzaniem się na inne elementy gry. Osobiście jednak zainteresowały mnie wspomnienia bossów, które kolekcjonujemy w odpowiadających im światach. Są one naprawdę ciekawe, sprawiały że nadchodzące walki autentycznie mnie interesowały. W każdym świecie jest pięć takich skrawków wspomnień, ale choć do odblokowania walki potrzebujemy jedynie trzech, zawsze szukałam wszystkich – tym razem nie tylko z chorobliwego przymusu kolekcjonowania.

Wypadałoby powiedzieć więc co dokładnie zostało w remasterze odświeżone. Jest to oczywiście oprawa (choć z tego co czytałam, poprawiono też samouczki, które w oryginałach były najwyraźniej okropne?), a w szczególności grafika. Z tego co zaobserwowałam jako ktoś kto oryginały oglądał wyłącznie na filmikach i screenshotach – odświeżenie wypadło całkiem ładnie. Kolory są soczyste, efekty bardzo ładne, widzimy więcej drobnych szczegółów otoczenia. Oczywiście nie jest to gruntowna przebudowa, co widać chociażby po dość słabo zrobionych przerywnikach filmowych. O ile w The Nameless Chronicles postaci wykonują jakieś bardziej skomplikowane ruchy, to w przygodzie dziewczyny i jej demonicznego towarzysza przerywniki filmowe to w większości ledwie pozowane, statyczne scenki z przesuwającą się kamerą. W żadnej z gier nie uświadczymy też ruchu ust przy wypowiedziach postaci.

AnimaRemaster 104111,3


Muzyka jest bardzo dobra, choć zdarzały się momenty, gdzie zanikała ona jak gdyby nie została dobrze zapętlona. Utworu z menu głównego pierwszej gry mogłabym za to słuchać na okrągło, co było zwłaszcza fajne, gdy wszedł on we właściwej rozgrywce, w preludium do wielkiego finału. Resztę udźwiękowienia, a w szczególności głosy postaci, oceniłabym jako poprawne. Zagrane ok, choć na przykład nasza bohaterka brzmi jakby została wyprana z jakichkolwiek emocji. Może był to zamierzony efekt? Ciekawe jednak jest, że występują czasami dość spore różnice w napisach i nagranych kwestiach. Co więcej, teksty mają często błędy, w tym nawet literówki! Aż dziw bierze, że nie zostało to poprawione w ramach odświeżenia.

Anima, Anima – jakże cię ocenić? Z jednej strony gry te mają dla mnie dziwny ładunek nostalgii mimo nieznajomości oryginałów (z powodu ujętego we wstępie recenzji). Z drugiej jednak widać, że to dość podstawowe, miejscami zbyt oszczędne, odświeżenie gier, które już wcześniej planowane były jako średnie. Mimo wszystko, jeżeli ktoś jednak chciałby zagrać w grę z ciekawego uniwersum, z historią z wieloma zakończeniami i mimo pewnych wad również niezłą walką – ten remaster to naprawdę najlepsza metoda na doświadczenie Anima: Gate of Memories. Tym bardziej, że to pakiet dwóch gier, który jest tańszy od (wciąż dostępnych) oryginałów razem wziętych.

Metryczka
Grafika 70%
Muzyka 80%
Grywalność 65%


Ocena końcowa
65%


10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
+ / -
PLUSY
dots niezłe odświeżenie oprawy
dots świetna muzyka
dots zróżnicowani bossowie z ciekawymi historiami
MINUSY
dots różnice między tekstem i dubbingiem, błędy
dots drewniane ruchy, zwłaszcza przy platformowaniu
dots znaczne spadki FPS w The Nameless Chronicles
Wymagania systemowe
Procesor x86 lub x64 z architekturą wspierającą SSE2, karta graficzna obsługująca DX10, DX11, DX12 lub Vulkan, 8 GB RAM, 20 GB HDD, Windows 10



„FaultyGear”
Autor: FaultyGear


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow