Demony
Gobliny
Z nieznanych powodów w Dark Messiah do Demonów zostały zaliczone trzy odrębne rasy: Gobliny, Orkowie i Cyklopy. Pomińmy kwestie przynależności i skupmy się na rzeczy dla gracza najważniejszej – wszyscy przedstawiciele tej grupy mają jedną podstawową słabość – są szczególnie podatni na elektryczność. Warto więc to wykorzystać.
Gobliny są generalnie mało wytrzymałe i zadają minimalne obrażenia. Ich podstawową zaletą jest liczebność, niemal zawsze atakują kupą. Sposób na wygraną jest prosty – nic sobie nie rób z ich nieporadnych ciosów i spokojnie zadaj jedno lub dwa możliwie najsilniejsze uderzenia. Po takiej dawce albo Goblin padnie martwy, albo ucieknie. Efekt praktycznie ten sam.
|
|
|
Gobliny zazwyczaj atakują w kupie, lecz nawet wtedy są niczym więcej jak mięsem armatnim.
|
Orkowie
Pojawiają się w rozdziale piątym i mogą powodować sporo trudności. Uzbrojeni w tarcze i olbrzymie miecze są doskonałymi wojownikami. Świetnie blokują ciosy, atakują w sposób nieprzewidywalny i na domiar złego zazwyczaj poruszają się parami.
Walka z Orkiem trwa dość długo, dlatego najlepszym sposobem na zwycięstwo jest wykorzystanie otoczenia. Jeden celny kopniak zazwyczaj załatwia sprawę. Jeśli jednak musisz się pojedynkować, często blokuj, a ciosy wymierzaj w nogi, dążąc do przewrócenia wroga.
|
|
|
Orkowie są doskonałymi wojownikami. Walcząc z nimi, staraj się wykorzystać elementy otoczenia.
|
Cyklopy
Wprawdzie w grze występuje ich tylko pięć, jednak mogą one stanowić niemały problem. Jedynym czułym miejscem Cyklopa jest jego oko. I nie było może by w tym nic trudnego, gdyby nie fakt, że Cyklop ma z 10 metrów wzrostu, nie masz więc szans do oka doskoczyć.
Magowie i łucznicy mają proste zadanie – ustawić się poza zasięgiem Cyklopa (np. na podwyższeniu) i razić w oko tak długo, aż bestia padnie martwa.
Wojownik ma znacznie trudniej. Najpierw musisz sprowokować Cyklopa do ciosu i wykonać unik. Po nietrafionym uderzeniu bestia na chwilę przykuca – to jedyny moment by ją trafić. Całą operację trzeba powtórzyć kilkakrotnie.
Podobnie jak z Orkami, najłatwiejszym sposobem na zabicie Cyklopa jest wykorzystanie elementów otoczenia. Bestia jest wielka i powolna, dlatego z łatwością możesz przewrócić na nią statuę (w piątym rozdziale) czy też spuścić na jej głowę pień drzewa (w rozdziale siódmym).
|
|
|
Jedynym wrażliwym punktem Cyklopa jest jego oko. Ciosy w inne części ciała nie zadają mu zupełnie żadnych obrażeń.
|