Maja Lidia Kossakowska jest znana w naszym kraju przede wszystkim z dwóch znakomitych książek z kategorii angel fantasy – „Siewcy Wiatru” oraz „ObroÅ„ców Królestwa”. W książce tej ukazane sÄ… problemy królestwa niebieskiego oraz jego odzwierciedlenia, piekÅ‚a, po odejÅ›ciu samego Pana. Å»arna Niebios sÄ… antologiÄ… opowiadaÅ„, wieÅ„czÄ…cÄ… seriÄ™ o ludzkich anioÅ‚ach. Czy jednak aby na pewno dotrzymujÄ… poziomu poprzedniczkom?
Jak już przed chwilą wspominałem,
„Å»arna Niebios” sÄ… antologiÄ…, zamykajÄ…cÄ… temat aniołów rozpoczÄ™ty wiele lat temu. Można by również rzec, że jest to zgromadzenie caÅ‚ej twórczoÅ›ci literackiej
Kossakowskiej z zakresu angel fantasy w jednym miejscu. Znajdziemy tu zatem reedycję wielu opowiadań, które mogliśmy przeczytać np. w kultowym
Fenixie. Jest tu również wiele odniesień zarówno do
„ObroÅ„ców Królestwa” jak i do
„Siewcy Wiatru” przez co caÅ‚ość wydaje siÄ™ znajoma szczególnie tym, którzy czytali obydwie te pozycje. W skÅ‚ad książki wchodzi dokÅ‚adnie 10 opowiadaÅ„ i wszystkie sprowadzajÄ… siÄ™ do problemów z jakimi borykajÄ… siÄ™ bohaterowie po znikniÄ™ciu Boga, oczywiÅ›cie ich problemy nieraz siÄ™gajÄ… znacznie dalej, ale ogół sprowadza siÄ™ zawsze do tego samego.
Niestety pozycja ta poziomem nie dorównuje ani
„ObroÅ„com Królestwa”, ani tym bardziej
„Siewcy Wiatru”. Pierwszym i zarazem najpoważniejszym zarzutem jest nierówność pomiÄ™dzy opowiadaniami. Owszem, na 10 znajdÄ… siÄ™ przynajmniej 3 (chociaż ja siÄ™ dopatrzyÅ‚em jeszcze kilku), które sÄ… naprawdÄ™ Å›wietne, trzymajÄ… w napiÄ™ciu i po prostu majÄ… w sobie to „coÅ›” co posiadaÅ‚y dwa poprzednie dzieÅ‚a autorki traktujÄ…ce o anioÅ‚ach. Znajdziemy jednak też takie, które nie tyle kiepskie, co zbyt mozolne. Akcja siÄ™ rozciÄ…ga, a zakoÅ„czenie praktycznie nie wprowadza nic nowego do tematu, przez co mamy wrażenie, że jest to „opowieść o niczym”.
Oburzony natomiast jestem ostatnim opowiadaniem zatytułowanym
„Beznogi Tancerz”. Owszem opowiadanie jest Å›wietne i zasÅ‚uguje na nagrody jakimi zostaÅ‚o obsypane, ale fakt, że zostaÅ‚o ono użyte dwukrotnie (w antologii jako oddzielne opowiadanie oraz jako prolog do
„Siewcy Wiatru”) jest po prostu bezczelnym skokiem na kasÄ™ i sztucznym poszerzaniem książki (w tym wypadku
„Å»arn Niebios”, które zostaÅ‚y wydane zdecydowanie później) co nie najlepiej siÄ™ odnosi do oceny koÅ„cowej.
OczywiÅ›cie nie możemy od razu odstawiać pozycji na półkÄ™ tylko i wyłącznie z powodu zbÄ™dnych 40 – 50 stron (zapomniaÅ‚em dodać, że nie tyczy to tych co z
„SiewcÄ… Wiatru” siÄ™ nie zapoznali!), albowiem mimo tego jest ona warta swojej ceny. Część, a nawet wiÄ™kszość opowiadaÅ„ stoi na caÅ‚kiem niezÅ‚ym poziomie, a pomysÅ‚y w nich zawarte sÄ… ciekawe. Można również powiedzieć, że
„Å»arna Niebios” przyciÄ…gnÄ… przede wszystkim starych wyjadaczy i fanów
Kossakowskiej – starzy bohaterowie, wiele znanych problemów, ciekawe przygody sprytnie połączone z tzw. full-lenght story (czyli opowiadaniami peÅ‚nej dÅ‚ugoÅ›ci, co znaczy to samo co po prostu „zwykÅ‚a książka”) i sprawy, które dotyczÄ… nas wszystkich – chociażby opowieść o miÅ‚oÅ›ci anioÅ‚a do ludzkiej dziewczyny, która potrafi wyciÄ…gnąć sentymenty ludzkie na wierzch.
Od strony technicznej książka prezentuje się świetnie.
Fabryka Słów od zawsze rozpieszczaÅ‚a swoich czytelników i to widać. Åšwietny format, miÄ™kka oprawa, bardzo dobra korekta oraz to co najlepsze – fantastyczne ilustracje zdobiÄ…ce każde opowiadanie sÄ… wykonane wrÄ™cz perfekcyjnie. Poszarpana, niekiedy postrzÄ™piona kreska, czarno biaÅ‚e szkice oraz ta tajemniczość, która „bije” od każdej z ilustracji, potrafiÄ… zmrozić krew w żyÅ‚ach, skutecznie podnoszÄ…c poziom mistycyzmu w tekÅ›cie, a co za tym idzie – jest po prostu ciekawiej, a czy nie o to nam tak naprawdÄ™ chodzi?
Mimo paru niedociągnięć charakterystyczny styl
Kossakowskiej w dalszym ciÄ…gu daje siÄ™ we znaki. Mamy tu do czynienia przede wszystkim z bardzo Å‚adnie wykreowanymi bohaterami (mowa tu o nowych postaciach, albowiem pojawiajÄ… siÄ™ również stare, takie jak Gabriel czy Daimon Frey), z czego każdy z nich ma swoje życie, swoje problemy, swój wyjÄ…tkowy charakter. I tu nie można zarzucić braku oryginalnoÅ›ci autorce, albowiem jest tu wszystko czego wymagajÄ…cy czytelnik oczekuje: mamy tu problemy miÅ‚osne, rozterki polityczne, chęć wÅ‚adzy, przez papier przelewajÄ… siÄ™ wszelakie uczucia – od morderczej nienawiÅ›ci, przez smutek, aż po bezgranicznÄ… radość. Spotkamy siÄ™ tu ze Å›mierciÄ…, mordem, bólem czy cierpieniem, a także z radoÅ›ciÄ…, triumfem, zwyciÄ™stwem czy nawet miÅ‚oÅ›ciÄ…. Sami wiÄ™c widzicie jak potężny mamy wachlarz uczuć, które sÄ… zaledwie wisienkÄ… na wspaniaÅ‚ym torcie, który można nazwać
„Å»arna Niebios”, bo tak naprawdÄ™ pierwsze skrzypce odgrywa tu niesamowita atmosfera i stale budowany przez autorkÄ™ klimat, który można ochrzcić mianem niepowtarzalnego, a zarazem tak typowego dla książek
Kossakowskiej.
„Å»arna Niebios”, podobnież zresztÄ… jak i
„SiewcÄ™ Wiatru”,
„ObroÅ„ców Królestwa” i każdÄ… innÄ… powieść Pani
Mai Lidii mogÄ™ polecić tym, którzy szukajÄ… czegoÅ› ambitnego, ale zarazem ironicznego i przepeÅ‚nionego czarnym humorem. Mimo dwóch kulejÄ…cych opowiadaÅ„ i jednego, „bezczelnego skoku na kasÄ™” warto mieć tÄ… pozycjÄ™ w swojej biblioteczce.
Plusy:
klimat!
bohaterowie
większość opowiadań naprawdę świetna
fantastyczne ilustracje
Minusy:
dwa opowiadania odstają poziomem od pozostałych
przepisanie prologu z „Siewcy Wiatru” i zrobienie z tego opowiadania to chyba jakaÅ› kpina
Książka otrzymuje 7 w dziesięciostopniowej skali wg Huntera.
|
| Autor: Hunter
|
|
|
|
|