„Perfekcyjna niedoskonaÅ‚ość” na półce nie prezentuje siÄ™ może szczególnie, lecz po przeczytaniu należy uznać wyjÄ…tkowość tej książki. Już po przeczytaniu pierwszej strony widać, że jest to typowy tekst
Jacka Dukaja.
Typowy, czyli wymagający i ambitny. Nie czyta się jej lekko i łatwo, wprost przeciwnie.
Podobnie jak w
„Innych pieÅ›niach” by zacząć cokolwiek rozumieć należy uważnie przeczytać co najmniej kilkadziesiÄ…t stron. Lecz i potem tekst nie stanie siÄ™ prostszy tylko bardziej przystÄ™pny. Autor uÅ‚atwia jednak czytelnikowi zadanie w dwojaki sposób, poprzez wyciÄ…gi z „Multitezaurusa” tÅ‚umaczÄ…ce podstawowe wyrażenia używane w opisywanym Å›wiecie, oraz samÄ… postać głównego bohatera. Ale o nim później.
Książka aż roi się od neologizmów stworzonych przez autora do opisania rzeczy, które istnieją jedynie w tym tekście. Był to niewątpliwie duży wysiłek, by nie tylko wyobrazić sobie coś, ale i to nazwać. Dodatkowo została również zmieniona deklinacja i koniugacja. Co na pewno nie ułatwia czytania, na szczęście do tego jednak dość łatwo się przyzwyczaić.
Adam Zamoyski jest wskrzeszeńcem, pochodzi z XXI wieku, lecz został przywrócony do życia kilkaset lat później w wieku XXIX. Po co znalazł się w świecie gdzie istnieją świadome byty mające możliwości intelektualne miliony razy większe od najinteligentniejszych nawet ludzi? Inteligentne byty nieposiadające materialnego ciała, organizmu gdzie ów intelekt mógłby się znajdować. W świecie gdzie przypadek właściwie nie istnieje a otrzymywaniem informacji z przyszłości zajmuje się nauka.
Fabuła ukaże nam jednak, że następuje jedynie postęp technologiczny, zmieniają się narzędzia, a mentalność zawsze pozostaje ta sama. Cel, do którego zmierza każdy żywy organizm został tutaj wyjątkowo wyraźnie przedstawiony.
„Inne pieÅ›ni” byÅ‚y preludium do
„Perfekcyjnej niedoskonaÅ‚oÅ›ci”, mimo że ukoÅ„czone wczeÅ›niej. PozwoliÅ‚y doszlifować warsztat
Jackowi Dukajowi. W
„Perfekcyjnej niedoskonaÅ‚oÅ›ci” rozwinÄ…Å‚ wreszcie skrzydÅ‚a i zaczÄ…Å‚ tworzyć na miarÄ™ swoich możliwoÅ›ci. Fakt, że jest to dopiero pierwsza część z caÅ‚ej trylogii zaostrza tylko apetyt. Już teraz czekam z niecierpliwoÅ›ciÄ… na drugi tom i liczÄ™, iż autor nas nie zawiedzie.
Od strony technicznej książka prezentuje się równie dobrze. Literówek nie ma, tekst łamany jest świetnie. A na okładce zobaczymy dzieło niezastąpionego
Tomasza Babińskiego.
Tych dwóch artystów, jeden literacki, drugi plastyczny, gdy pracujÄ… razem, zawsze tworzÄ… dzieÅ‚o przez duże „D”.
Jacek Dukaj pisze, a
Tomasz Babiński doprawia swoimi rysunkami.
Tak było w przypadku
„Innych pieÅ›ni” i „W kraju niewiernych”, tak jest również w
„Perfekcyjnej niedoskonaÅ‚oÅ›ci”. ZresztÄ… w przypadku książek wydawanych przez
Wydawnictwo Literackie zawsze można być pewnym jakoÅ›ci, gdy widzi siÄ™ „Wydawnictwo Literackie” i „Jacek Dukaj” można brać w ciemno.
Jak do tej pory jest to chyba najlepsza z książek
Jacka Dukaja, którą czytałem.
Na pewno warta polecenia, wręcz obowiązkowa lektura każdego fana fantastyki i s-f.
Jeszcze tylko nadmienię, że
„Perfekcyjna niedoskonaÅ‚ość” otrzymaÅ‚a „Zajdla” w kategorii „powieść roku 2004”.
Plusy:
ambitna książka
wciągająca fabuła
przesłanie
Minusy:
za szybko się kończy
miejscami mogło być mniej zawiłe
Książka otrzymuje 9,5 w dziesięciostopniowej skali wg Kahzada.
|
| Autor: Kahzad
|
|
|
|
|