„Powrót do Whorla” Gene Wolfe’a to ostatnia, trzecia już część cyklu „KsiÄ™gi Krótkiego SÅ‚oÅ„ca”, pozostaÅ‚e to „Na wodach Błękitu” i „W dżunglach Zieleni”. To uznana przez wielu za wybitnÄ… trylogia SF. Dla fanów dobrÄ… wiadomoÅ›ciÄ… jest na pewno fakt, że ostatni tom, nie jest ostatecznym zakoÅ„czeniem. Czeka ich bowiem „KsiÄ™ga DÅ‚ugiego SÅ‚oÅ„ca” – to już jednak zupeÅ‚nie inna historia.
Fabułę opisywanej przeze mnie pozycji cechuje spore skomplikowanie. Dziwne nazwy miejsc, obiektów, imiona – to wszystko sprawia, że bardzo Å‚atwo jest siÄ™ pogubić. Ale zacznijmy od poczÄ…tku. TytuÅ‚owy Whorl (nie bez znaczenia pisany z dużej litery) to ogromny statek kosmiczny kursujÄ…cy pomiÄ™dzy Błękitem i ZieleniÄ… – dwoma planetami, bÄ™dÄ…cy zminimalizowanym Å›wiatem. Akcja rozgrywa siÄ™ na pierwszej z nich, gdyż ZieleÅ„ nie jest zbyt chÄ™tnie zamieszkiwana – warunki tam panujÄ…ce, liczne puÅ‚apki i niebezpieczeÅ„stwa nie sprzyjajÄ… ludziom.
Narratorem powieści jest Róg (wspominałam chyba o dziwnych imionach?), kosmiczny wędrowiec, który ma do wykonania kilka zadań na Błękicie. Opowiada on zarówno o sobie jak i o swoich kompanach. Wszystko spisywane jest na kartach papieru, które zdobył w obozie bandytów (z którego wydostał się z niemałym trudem i z licznymi ranami). Kiedy tylko wszystkie misje zostaną wykonane, bohaterowie będą starali się powrócić do Whorla.
Wielowątkowa akcja pędzi w niesamowitym tempie. Każdy rozdział to praktycznie przeskoczenie na inny temat, wydarzenie. Pomiędzy to autor wplótł opisy bohaterów, ich przemyślenia, wierzenia. Zapoznaje nas z wykreowanym przez siebie światem w sposób przystępny i bardzo dokładny. Ukazuje jego religie, bogów, niebezpieczeństwa i wszystko to, z czym muszą zmagać się mieszkańcy. I na tym kończy się przystępność.
Gene Wolfe pisze bardzo specyficznym jÄ™zykiem, do którego czytelnik musi przywyknąć. Mi osobiÅ›cie przypadÅ‚ do gustu, choć trochÄ™ zajęło mi dostrojenie siÄ™ do stylu autora. KolejnÄ… trudność jakÄ… napotkaÅ‚am to kompletne zagubienie. Spowodowane byÅ‚o faktem, że nie zapoznaÅ‚am siÄ™ z wczeÅ›niejszym tomami – duży błąd. Pozycja ta zalicza siÄ™ do tych, które wrÄ™cz tego wymagajÄ…. Okropnie mÄ™czÄ…cy jest fakt, że w trakcie czytania, można kompletnie zgubić wÄ…tek, zamieszać siÄ™ tak, że w koÅ„cu nie wiadomo o czym czytamy. Zapobiegliwie umieszczony na poczÄ…tku książki sÅ‚owniczek nie pomaga we wszystkim. ZresztÄ… cofanie siÄ™ co chwilÄ™ do niego nie pozwala na odpowiednie skupienie siÄ™ na akcji. I to spory mankament. Dlatego wszystkim szczerze radzÄ™ zapoznać siÄ™ z całą trylogiÄ… od poczÄ…tku do koÅ„ca.
Co do samego wydania również mam kilka zastrzeżeÅ„. Po pierwsze okÅ‚adka – wizualnie w ogóle do mnie nie przemawia, jest maÅ‚o zachÄ™cajÄ…ca. JeÅ›li zaÅ› chodzi o czcionkÄ™ – stanowczo zbyt maÅ‚e odstÄ™py pomiÄ™dzy wierszami, co niestety bardzo mÄ™czy wzrok. I to wÅ‚aÅ›ciwie tyle. Defekty, które przedstawiÅ‚am nie sÄ… w żadnym razie próbÄ… odstraszenia od pozycji. WrÄ™cz przeciwnie– uważam, że
„Powrót do Whorla” to Å›wietna książka, jednak, jak już wczeÅ›niej wspomniaÅ‚am, aby w peÅ‚ni jÄ… docenić, konieczne jest zapoznanie siÄ™ z całą trylogiÄ…
„KsiÄ™gi Krótkiego SÅ‚oÅ„ca”. Jeżeli zastosujecie siÄ™ do tej rady, lektura na pewno Was nie rozczaruje.
|
| Autor: Villemo
|
|
|
|
|