Wyszukiwarka
Logowanie
   PamiÄ™taj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

China Miéville - Kraken

China Miéville - Kraken

Informacje o książce

dots Tytuł: Kraken
dots Autor: China Miéville
dots Ilość stron: 620
dots Wydawnictwo: Zysk i S-ka
dots Rok wydania: 2011
dots Cena: 39,90 PLN


Głęboko w skrzydle badawczym Muzeum Historii Naturalnej znajduje się bezcenny eksponat, jeden z tych, które trafiają się badaczom rzadziej niż raz na pokolenie - idealnie zachowana kałamarnica olbrzymia. Co może oznaczać nagłe, tajemnicze zniknięcie tego okazu? Dla kustosza muzeum, Billy'ego Harrowa, to jedynie początek drogi wiodącej w sam środek podziemnego Londynu, pełnego walczących ze sobą kultów, surrealistycznej magii, apostatów i zawodowych zabójców. Możliwe, że istota, którą zakonserwował w formalinie, jest nie tylko biologiczną ciekawostką - niektórzy uważają, że to sam Bóg. Bóg, którego wyznawcy modlą się o koniec świata...

Trafna okazaÅ‚a siÄ™ moja intuicja, którÄ… sformuÅ‚owaÅ‚em przy okazji recenzowania „Miasta i Miasta”, iż angielski pisarz China Miéville jest zaprzysiÄ™gÅ‚ym mieszczuchem, wielbiÄ…cym betonowÄ… dżunglÄ™ podróżnikiem, zaglÄ…dajÄ…cym w jej najmroczniejsze i najmniej spenetrowane zakÄ…tki, z radoÅ›ciÄ…, acz nie bez przekÄ…su odsÅ‚aniajÄ…cym przed dotychczasowymi specjalistami ogrom ich ignorancji. Nie jest on bynajmniej reprezentantem cyberpunku, jego najnowsze powieÅ›ci sÄ… zaÅ› zanadto osadzone we współczesnoÅ›ci, by próbować go zaszufladkować w steampunku – o co podejrzewaÅ‚em go po cyklu o Nowym Crobuzon – lecz wytycza zupeÅ‚nie wÅ‚asny szlak. Urbanpunk?

Co jak co, ale oryginalnoÅ›ci Miéville’owi odmówić nie sposób – jego koncepty na same zawiÄ…zanie fabuÅ‚y sÄ… nietypowe, a zarazem niepretensjonalne, ot, wystarczy jedno sÅ‚owo na zakoÅ„czenie pierwszego, zdawaÅ‚oby siÄ™ zupeÅ‚nie sztampowego rozdziaÅ‚u. Raz przyspieszenie, raz spowolnienie, akcja potrafi szaleÅ„czo przyspieszyć, by po chwili zwolnić aż do granicy znudzenia – okres takowej amplitudy jest wszakże wrÄ™cz staÅ‚y, i to do ostatnich kart powieÅ›ci.

CMKraken 192442,1


„Kraken” potrafi jednak być lekturÄ… mÄ™czÄ…cÄ…, a to wÅ‚aÅ›nie ze wzglÄ™du na bogactwo pomysłów autora, czasami przytÅ‚aczajÄ…ce obfitoÅ›ciÄ…. Takie choćby konstruowanie kolejnych i kolejnych kultów – czytelnik raz to Å‚apie siÄ™ za gÅ‚owÄ™, raz zaÅ› wybucha Å›miechem nad niedorzecznoÅ›ciÄ… wierzeÅ„ niektórych doktryn. W pewnym momencie wszakże przepona może zacząć strajkować i zacząć domagać siÄ™ czegoÅ› bardziej przygnÄ™biajÄ…cego, czego jednak nie uÅ›wiadczy. Mroczny Å›wiat książki bowiem wyraźnie podąża ku grotesce, nie zaÅ› horrorowi czy książce psychologicznej.

Dobrym panaceum na owÄ… bolÄ…czkÄ™ przesytu może być lektura przedmiotowej pozycji w podróży/do poduszki/w poczekalni, albowiem do takowej nadaje siÄ™ ona znakomicie – w której to tezie nie ma ani odrobiny ironii. Poszczególne rozdziaÅ‚y sÄ… niedÅ‚ugie, prawie żaden nie liczyÅ‚ sobie dziesiÄ™ciu bÄ…dź wiÄ™cej stron, a że czcionka jest przyjazna dla wzroku, to naprawdÄ™ trudno o wytrÄ…cenie z rytmu.

Autorowi przydarzyÅ‚y siÄ™ maÅ‚e wpadki warsztatowe i nielogicznoÅ›ci, by wskazać chociażby na fragment, w którym Billy Harrow, który kilka dni wczeÅ›niej nie miaÅ‚ jeszcze pojÄ™cia o istnieniu kultowego podziemia Londynu, wygÅ‚asza wrÄ™cz miniwykÅ‚ad poÅ›wiÄ™cony wpÅ‚ywowi „Star Treka” na tÄ™ subkulturÄ™, niemniej jednak mniej uważny czytelnik nawet ich nie spostrzeże, bardziej dociekliwemu dostarczy zaÅ› satysfakcji z wÅ‚asnej spostrzegawczoÅ›ci.

Czasami podczas lektury „Krakena” zastanawiaÅ‚em siÄ™, czy nie jest to aby zakamuflowany „Dawkins dla poczÄ…tkujÄ…cych”, a co uwiarygodniaÅ‚ fakt dość mocno lewicowych poglÄ…dów angielskiego pisarza, niemniej ostatecznie dochodzÄ™ do przekonania, iż autor daleki byÅ‚ od zacietrzewionego wojujÄ…cego ateizmu, a dostrzegÅ‚ raczej caÅ‚kiem ciekawÄ… i niezbyt wyeksploatowanÄ… niszÄ™, którÄ… postanowiÅ‚ bliżej zgłębić. „Kraken” to lektura niewÄ…tpliwie cięższa od „Miasta i Miasta” czy mej ulubionej „Blizny”, niemniej jednak w żadnym razie nie jest daniem niesmacznym czy niestrawnym.


Piotr „Klemens” KociubiÅ„ski
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow