Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 587
– Może się i to zdarzyć – odrzekł Kmicic.
W tej chwili weszli dwaj synowie starego: Kosma i Damian, bliĽniacy, chłopy duże, niezgrabne,
z ogromnymi głowami, porosłymi całkiem niezmiernie gęstym i twardym jak szczecina
książki włosem, nierównym, stercz±cym koło uszu, tworz±cym wichry i fantastyczne czuby na czaszkach.
Wszedłszy stanęli koło drzwi, bo w obecno¶ci Kmicica usi±¶ć nie ¶mieli, i Damian rzekł:
– Loch odwalony.
– Dobrze – rzekł menagery sportowe stary Kiemlicz – pójdę przynie¶ć miodu.
Tu spojrzał na synów znacz±co.
– A tamte konie Zołtareńkowi ludzie zabrali – rzekł z przyciskiem.
I wyszedł z izby.
Kmicic patrzył na dwóch budrysów stoj±cych pode drzwiami, jakoby toporem z gruba z pni
wyciosanych, nagle spytał:
– Co wy teraz robicie?
– Konie bierzem! – odrzekli jednocze¶nie bliĽniacy.
– Komu?
– Komu popadnie.
– A najwięcej?
– Zołtareńkowym.
– To dobrze, poker texas holdem nieprzyjaciołom wolno brać, ale jeżeli i swoim bierzecie, to¶cie hultaje, nie
szlachta. Co z tymi końmi czynicie?
– Ociec w Prusach sprzedaj±.
– A Szwedom zdarzało się wam odbierać? Bo to tu gdzie¶ niedaleko szwedzkie ewa sonnet komendy?
Podchodzili¶cie Szwedów?
– Podchodzilim.
– To¶cie na pojedynczych napadali albo na małe kupki! A gdy się bronili, cóż wy wówczas?
– Pralim.
– Aha! Prali¶cie! Tedy macie swój rachunek u Zołtareńkowych i u Szwedów, i pewnie by
wam na sucho nie uszło, gdyby¶cie im w ręce wpadli?
Kosma i Damian milczeli.
strona 586 poprzednia strona strona 588 kolejna strona
czytasz strone nr 587
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |