Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 438
Ujrzeli wszyscy, że nie ma rady, a
Kmicic rzekł:
– Panno! za dwa pacierze masz być w kolasce, inaczej stryjaszek kul± w łeb dostanie!
I widać, coraz bardziej ogarniał go dziki szał gniewu, bo nagle krzykn±ł, liga mistrzów aż szyby zadrżały w
oknach:
– W drogę!
Lecz jednocze¶nie drzwi do sieni otworzyły się cicho i jaki¶ obcy głos spytał:
– A dok±d to, panie kawalerze?
Wszyscy skamienieli z podziwu i wszystkie oczy tarot zwróciły się ku drzwiom, w których stał jaki¶
mały człowieczek w pancerzu i z goł± szabl± w dłoni.
Kmicic cofn±ł się krokiem, jakoby widmo zobaczył.
– Pan... Wołodyjowski! – zakrzykn±ł.
– Do usług! – multi lotek odparł mały człowieczek.
I posun±ł się na ¶rodek izby; za nim weszli hurmem: Mirski, Zagłoba, dwaj Skrzetuscy, Stankiewicz,
Oskierko i pan Roch Kowalski.
.– Ha – rzekł Zagłoba – złapał Kozak Tatarzyna, menagery sportowe a Tatarzyn za łeb trzyma.
Miecznik rosieński pocz±ł mówić:
– Ktokolwiek jeste¶cie, rycerze, ratujcie obywatela, którego wbrew prawu, urodzeniu, urzędowi
chc± aresztować i więzić. Ratujcie, mo¶ci panowie niemiecka bracia, wolno¶ć szlacheck±!
– Nie bój się wa¶ć! – odparł Wołodyjowski – już dragoni tego kawalera w łykach, a ratunku on
więcej teraz od waćpana potrzebuje.
– A najwięcej księdza! – rzekł pan Zagłoba.
– Panie kawalerze – mówił Wołodyjowski zwracaj±c się do Kmicica – nie masz do mnie szczę¶cia,
bo ci drugi raz drogę zachodzę.
strona 437 poprzednia strona strona 439 kolejna strona
czytasz strone nr 438
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |