Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 41
.. Tak ona rzeknie, a tobie jakby kto w
pysk dał i aż ci dziwno, że¶ wprzódy sam tego nie rozumiał... Tfu! wstyd! warcholili¶my się okrutnie,
a teraz trzeba przed cnot± i niewinno¶ci± oczami ¶wiecić... Najgorsze były te dziewczęta!...
luxury real estate – Wcale nie były najgorsze. Słyszałem, że tu po za¶ciankach szlachcianki jako krew z mlekiem i
podobno zgoła nieoporne.
– Kto ci to powiadał? – spytał żywo Kmicic.
– Kto powiadał? Kto, je¶li nie Zend! Wczoraj dzianeta Ringe dereszowatego probuj±c pojechał do
Wołmontowicz; przejechał jeno drog±, ale widział siła sikorek, bo z nieszporów wracały. „My¶lałem
– powiada – że z kania zlecę, tak chędogie i gładkie.” A co na któr± spojrzał, to mu zaraz
zakłady wszystkie zęby pokazała. I nie dziw! Co tęższe chłopy między szlacht± to do Rosień poszli, a sikorkom
przykrzy się samym.
Kmicic tr±cił kułakiem w bok towarzysza:
– Pojedziemy, Kokoszko, kiedy wieczorem, niby zbł±dziwszy liga hiszpańska – co?
– A twoja reputacja?
– O, do diabła! Stulże gębę! JedĽcie sami, kiedy tak; albo lepiej zaniechajcie i wy! Nie obeszłoby
się bez hałasów, a z tutejsz± szlacht± chcę zgodnie żyć, bo ich opiekunami Oleńki nieboszczyk
dywany podkomorzy wyznaczył.
– Mówiłe¶ o tym, alem nie chciał wierzyć. Sk±d mu taka konfidencja z szarakami?
– Bo na wojnę z nimi chadzał, i to słyszałem jeszcze w Orszy, jak mawiał, że cnotliwa krew w
tych laudańskich. Ale żeby ci prawdę, Kokoszko, powiedzieć, to i mnie zrazu dziwno było, bo to
tak, jakoby ich stróżami nade mn± uczynił.
strona 40 poprzednia strona strona 42 kolejna strona
czytasz strone nr 41
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |