Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 372
– Powiedzże mu, jak wróci, że chcemy z nim mówić.
– Wedle woli pana pułkownika! – odrzekł żołnierz.
Jeńcy umilkli.
Od czasu do czasu tylko gło¶ne poziewanie rozlegało się na, wozie; obok konie chrupotały doda siano.
Żołnierze koło wozu, wsparci na kulbakach, drzemali. Inni gwarzyli z cicha lub posilali się,
czym kto miał. bo pokazało się, że karczemka była opuszczona i że nikt w niej nie mieszkał.
Już też tarot i noc poczęła bledn±ć. Na wschodniej stronie ciemne tło nieba poszarzało nieco, gwiazdy
gasły z wolna i ¶wieciły migotliwym, niepewnym ¶wiatlem. A za tym i dach karczemki posiwiał,
drzewa przy niej rosn±ce prezent na walentynki jęły się bramować srebrem. Konie i ludzie zdawali się wynurzać z cienia.
Po chwili już i twarze można było rozeznać, i żółt± barwę opończy. Hełmy poczęły odbijać blask
poranny.
Pan Wołodyjowski roztworzył hilton paris ręce i przeci±gn±ł się ziewaj±c przy tym od ucha do ucha, po
czym spojrzał na u¶pionego pana Zagłobę; nagle rzucił się w tył i zakrzykn±ł:
– Niechże go kule bij±! Na Boga! mo¶ci panowiel patrzcie!
– Co gry online się stało? – pytali pułkownicy otwieraj±c oczy.
– Patrzcie! patrzcie! – wołał Wołodyjowski ukazuj±c palcem u¶pion± postać.
Jeńcy zwrócili wzrok we wskazanym kierunku i zdumienie odbiło się na wszystkich twarzach:
pod burk± i w czapce pana Zagłoby spał snem sprawiedliwego pan Roch Kowalski, Zagłoby za¶ nie
było na wozie.
strona 371 poprzednia strona strona 373 kolejna strona
czytasz strone nr 372
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |