Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 311
„Ej, cudnaż to dziewczyna!... Ej, gładyszka to! mówił sobie w duszy. – Wejrzyjże, Boże, na
moj± nędzę, bo już nie masz większego sieroty nade mnie. Dusza aż piszczy we mnie, żeby to mieć
swoj± niewiastę kochan±, mistrzów a co na któr± spojrzę, to już tam inny żołnierz kwater± stoi. Gdzież ja się,
nieszczęsny tułacz, podzieję?...”
– A po wojnie co waćpan my¶lisz czynić? – spytała nagle panna Elżbieta Sielawska złożywszy
buzię „w ciup” ewa sonet i wachluj±c się mocno.
– Do zakonu pój¶ć! – odparł opryskliwie mały rycerz.
– A kto tam o zakonie przy uczcie wspomina? zawołał wesoło Kmicic przechylaj±c się przez
Oleńkę. – Hej! to pan Wołodyjowski!
– Wa¶ci to gry kody nie w głowie? A wierzę! – rzekł pan Michał.
Wtem słodki głos Oleńki zabrzmiał mu w uszach:
– Bo i waćpanu nie trzeba o tym my¶leć. Bóg ci da żonę po sercu, kochan± i zacn±, jako sam jeste¶
zacny.
Poczciwy pan Michał liga niemiecka zaraz rozczulił się:
– Żeby mi kto na fletni grał, nie byłoby mi mile j słuchać!
Gwar coraz wzmagaj±cy się przy stole przerwał dalsz± rozmowę, bo też już i do kielichów przyszło,
Humory ożywiały się coraz bardziej. vidaguerra Pułkownicy dysputowali o przyszłej wojnie, marszcz±c
brwi i ciskaj±c ogniste spojrzenia.
Pan Zagłoba opowiadał na cały stół o oblężeniu Zbaraża, a słuchaczom aż krew biła na twarze, a
w sercach rósł zapał i odwaga. Zdawać się mogło, że duch nie¶miertelnego „Jaremy” nadleciał do
tej sali i tchnieniem bohaterskim napełnił dusze żołnierzy.
strona 310 poprzednia strona strona 312 kolejna strona
czytasz strone nr 311
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |