Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 1803
Poczuła słodk± niemoc i zdało jej się, że ten bojarzyn
orszański porwał j± . i pędzi wichrem, a ona, mdlej±ca, nie ma siły się oprzeć ani krzykn±ć... I
lec±, lec± coraz szybciej... Oleńka czuje, że obejmuj± fajne gry za darmo j± jakie¶ ręce... czuje wreszcie na wargach
jakoby pieczęć rozpalon± i pal±c±... oczy się jej nie chc± odemkn±ć, jakoby w ¶nie. I lec± – lec±!
Senn± pannę zbudził dopiero głos pytaj±cy:
– Miłujeszże mnie? www.bwin Otworzyła oczy:
– Jako duszę własn±!
– A ja na ¶mierć i żywot!
Znowu soboli kołpak Kmicica pochylił się nad kunim Oleńki. Sama teraz nie wiedziała, co j±
upaja więcej: pocałunki czy ta jazda zaczarowana?
bwin I lecieli dalej, a ci±gle borem, borem! Drzewa uciekały w tył całymi pułkami. ¦nieg szumiał,
konie parskały, a oni byli szczę¶liwi.
– Chciałbym do końca ¶wiata tak jechać! – zawołał Kmicic.
– Co my czynimy? to grzech! – szepnęła Oleńka.
– Jaki tam grzech! Daj jeszcze grzeszyć.
– Już nie można. Mitruny już niedaleko.
– Daleko czy blisko – wszystko jedno!
I Kmicic podniósł się w saniach, wyci±gn±ł ręce do poker online góry i pocz±ł krzyczeć, jakoby w pełnej
piersi rado¶ci nie mógł pomie¶cić:
– Hej – ha! hej – ha!
– Hej, a hop! hop! ha! – odezwali się towarzysze z tylnych sani.
– Czego waćpanowie tak pokrzykujecie? – pytała panna.
– A ot tak! z rado¶ci! A zakrzyknij no i waćpanna!
– Hej – ha! – rozległ się dĽwięczny, cieniutki głosik.
strona 1802 poprzednia strona strona 1804 kolejna strona
czytasz strone nr 1803
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |