Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 1750
Koło zaciskało się coraz więcej, aż laudańscy musieli
w końcu otoczyć i bronić od natłoku rycerza.
– Panie Andrzeju! – wołał pan Zagłoba – ot, przywieĽli¶my ci go¶cińca. Sam się takiego
nie spodziewałe¶! poker Do Wodoktów teraz, do Wodoktów, na zrękowiny i wesele!...
Dalsze słowa pana Zagłoby zginęły w gromkim okrzyku, który naraz pod przywództwem
Józwy Beznogiego podnie¶li wszyscy laudańscy:
– Niech żyje pan Kmicic!
mecz – Niech żyje! – powtórzyły tłumy. – Nasz starosta upicki niech żyje! niech żyje!
– Do Wodoktów! Wszyscy! – hukn±ł znowu pan Zagłoba.
– Do Wodoktów! do Wodoktów! – wrzasnęło tysi±c ust. – W swaty do Wodoktów, marta wiśniewska manradyna z
panem Kmicicem, z naszym zbawc±! Do panienki! do Wodoktów!
I ruch uczynił się ogromny. Lauda siadła na koń; z tłumów, kto żyw, dopadał wozów,
bryczek, was±gów, podjezdków. Piesi na przełaj poczęli biec przez titan poker lasy i pola. Okrzyk:
„Do Wodoktów!”, brzmiał w całym miasteczku. Drogi zaroiły się różnobarwnymi kupami ludzi.
Pan Kmicic jechał w skarbniczku między Wołodyjowskim i Zagłob± i raz wraz którego¶
brał w ramiona. pronosticos deportivos Mówić jeszcze nie mógł, bo zbyt był wzruszony, zreszt± pędzili tak,
jakby Tatarzy na Upitę napadli. Wszystkie bryki i wozy pędziły tak samo koło nich.
Byli już dobrze za miastem, gdy nagle pan Wołodyjowski pochylił się do ucha Kmicica.
– Jędrek – spytał się – a nie wiesz, gdzie tamta?
– W Wodoktach! – odpowiedział rycerz.
strona 1749 poprzednia strona strona 1751 kolejna strona
czytasz strone nr 1750
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |