Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 1736
Tymczasem zapadła noc, ale widno było zupełnie, bo ogromny czerwony
miesi±c wynurzył się zza wołmontowickiego lasu i roz¶wiecił cał± okolicę złotym blaskiem.
– Ano! dał Bóg piękn± noc – ozwał się miecznik patrz±c gry fabularne w kolisko księżyca.
– Jak to się Wołmontowicze ¶wiec± z daleka! – rzekła Oleńka.
– Bo drzewo jeszcze na domach nie sczerniało.
Dalsz± rozmowę przerwało im skrzypienie wozu, którego zrazu dojrzeć nie mogli, liga włoska bo
droga w tym miejscu szła falisto, wkrótce jednak ujrzeli parę koni, za ni± następn± parę
przy dyszlu, a w końcu drabiniasty półtorak otoczony przez kilku jeĽdĽców.
– Co to za ludzie mog± być? – rzekł miecznik.
titan poker I zatrzymał konia; Oleńka stanęła przy nim.
Tamci przez ten czas zbliżali się coraz więcej, na koniec przyjechali tuż.
– Stój! – zawołał miecznik. – A kogo to tam wieziecie?
Jeden z jeĽdĽców zwrócił się ku modne fryzury nim :
– Pana Kmicica wieziem, który pod Magierowem od Węgrzynów postrzelon.
– Słowo stało się ciałem! – zakrzykn±ł miecznik.
Oleńce ¶wiat cały zakręcił się nagle w oczach; serce w niej zamarło, piersiom zabrakło
książki fantasy oddechu. Głosy jakie¶ wołały jej w duszy: „Jezusie, Mario! To on!” Po czym całkiem opu¶ciła
j± ¶wiadomo¶ć, gdzie jest, co się z ni± dzieje.
Ale nie spadła z konia na ziemię, bo ręk± chwyciła konwulsyjnie za drabinę wozu. I z
chwil± gdy przyszła do przytomno¶ci, oczy jej padły na nieruchomy kształt ludzki leż±cy
na wozie.
strona 1735 poprzednia strona strona 1737 kolejna strona
czytasz strone nr 1736
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |