Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 1279
- Ot i są! - rzekł pan starosta.
- Są psubraty! - odrzekł Zagłoba.
- Można by ich, człeka po człeku, palcem rachować.
- Tacy starzy praktycy jak ja nie potrzebują rachować, jedno okiem rzucą. Jest ich dziesięć
tysięcy darmowa treść jazdy i ośm piechoty z artylerią. Jeślim się o jednego gemajna albo o jednego
konia omylił, gotówem całą fortunę za omyłkę zapłacić.
- Zali tak można wymiarkować?
- Dziesięć tysięcy jazdy i ośm piechoty, żebym tak zdrów był! Guide to betting W Bogu nadzieja, że w
znacznie szczuplejszej liczbie odejdą, niech tylko jedną wycieczkę poprowadzę.
- Słyszysz waszmość, arię grają!
Rzeczywiście, trębacze z doboszami wystąpili przed pułki i zagrzmiała bojowa muzyka.
Przy mistrzostwa świata jej odgłosie nadchodziły bliżej dalsze pułki i otaczały z dala miasto. Na koniec od
zbitych tłumów oderwało się kilkunastu jeżdzców. W pół drogi pozasadzali białe chusty na
miecze i poczęli nimi powiewać.
- Poselstwo! - rzekł stiefel Zagłoba. - Widziałem, jak do Birżów, złodzieje, przyjechali z taką
samą fantazją, i wiadomo, co z tego wypadło.
- Zamość nie Birże, a ja nie wojewoda wileński! - odparł pan starosta.
Tymczasem tamci zbliżyli się do bramy. Po krótkiej chwili przyskoczył do pana starosty
oficer służbowy z oznajmieniem, iż pan Jan Sapieha pragnie w imieniu króla szwedzkiego
widzieć się z nim i rozmówić.
A pan starosta począł się zaraz w boki brać, z nogi na nogę przestępować a sapać, a
wargi odymać, wreszcie odrzekł z okrutną fantazją:
-Powiedz panu Sapieże, że Zamoyski ze zdrajcami nie gada.
strona 1278 poprzednia strona strona 1280 kolejna strona
czytasz strone nr 1279
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujšce poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowalimy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |