Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 1100
– Panie pułkowniku – rzekł do Wołodyjowskiego – będziem petardę podsadzać.
– To już pan Oskierko gotów?
– Jeszcze dzi¶ w południe był gotów i nie chce czekać, bo noc obiecuje się ciemna.
– To dobrze – rzekł Wołodyjowski – pójdziem obaczyć i ludziom też z muszkietami każę stan±ć
w gotowo¶ci, żeby zza bramy nie wypadli. Samże pan Oskierko będzie petardę podsadzał?
– Tak jest... Własn± osob±... Siła i ochotnika z nim idzie.
– Pójdę i ja! – zakłady bukmacherskie rzekł Wołodyjowski.
– I my! – zawołali dwaj Skrzetuscy.
– Ot! szkoda, że stare oczy po ciemku nie widz± – ozwał się pan Zagłoba – bo pewnie bym
wam samym i¶ć nie dał... Ale cóż! gdy się jeno zmroczy, już ani szabl± mi się sportingbet ! nie złożyć... Po
dniu, po dniu, przy słońcu, to tam stary lubi jeszcze ruszyć w pole. Dawajcie mi co najtęższych
Szwedów, byle w południe!
– Ja za¶ pójdę – rzekł namy¶liwszy się dzierżawca z W±soszy. – Gdy bramę wysadz±, darmowe gry pewnie
wojsko hurmem do szturmu skoczy, a tam w zamku siła w sprzętach i klejnotach może być
wszelakiej dobroci.
I wyszli wszyscy, bo też się już mroczyło na dworze; został w kwaterze sam tylko pan Zagłoba,
który przez promocja stron internetowych chwilę nasłuchiwał, jako ¶nieg chrzę¶cił pod stopami odchodz±cych; potem za¶
j±ł podnosić kolejno g±siorki i patrzyć pod ¶wiatło płon±ce na kominie, jeżeli się co jeszcze w
którym zostało.
Tamci za¶ szli ku zamkowi w pomroce i wietrze, który wstał od strony północnej i d±ł coraz
silniej, wył, huczał, nios±c ze sob± tumany rozbitego w proch ¶niegu.
strona 1099 poprzednia strona strona 1101 kolejna strona
czytasz strone nr 1100
Nudza cie lektury? Przejdz na www.rpg.sztab.com! Szczególnie polecam przejrzenie działu tekstów publicystycznych gdzie odnajdziesz obiektywne recenzje wyczerpujące poradniki i dokładne solucje do gier RPG. Przygotowaliśmy także dla ciebie fajne gry do pobrania za darmo , które znajdziesz a naszym dziale download. Wszystko to tylko na www.rpg.sztab.com - wejdz i zobacz.
Gry |