Prawie każdy z nas, bez względu na to kim się urodził, czym się zajmuje, w jakiej rodzinie się wychowywał lub jaką tworzy, ma swoje pozytywne oraz jasne strony swej duszy. Lubimy się nimi chwalić, prezentować, a także generalnie i w całej rozciągłości ubogacają one nasze relacje. Powodują one poczucie dowartościowania, a nawet często rzutują na nasza społeczną i materialna pozycję, co potęguje samozadowolenie. Jednakże nieosiągnięcie tego balansu życiowego powoduje niejednokrotnie zło i pustkę w duszy. Doprowadzającą nawet do psychozy i szaleństwa. Gorzej jest jeszcze tylko wtedy gdy ta nierównowaga jest niejako narzucona przez kogoś lub coś. Dobrze jest znać siebie i swoje potrzeby oraz nimi umiejętnie dysponować tak aby przynosiły korzyści nie tylko nam. Większość z nas chce tych przymiotów mieć jak najwięcej i stara się o nie. Pytanie tylko czy we właściwy sposób? Czyż ścieżki, które zostały obrane, mają tylko szczęśliwe zakończenia? Czy obsesja bycia lepszym, silniejszym, inteligentniejszym, jak najmniejszym wysiłkiem osiągać to co się wypracowuje przez lata nie jest kusząca? O! Jest! Ale jak zwodniczy a zarazem ułudny zysk ten chorobliwie zakaża umysły ludzi pragnących władzy i mocy kontroli przedmiotów, a nawet...ludzi.
Gra, którÄ… chÄ™ wam przedstawić, wÅ‚aÅ›nie dotyka swÄ… dość niebanalnÄ… fabułą tegoż problemu. Prosto i konkretnie powiem już na samym poczÄ…tku, że fani żywioÅ‚owych akcji, strzelania siÄ™ lub zdobywania punktów doÅ›wiadczenia nie uÅ›wiadczÄ… tego ani krzty. Jest to przygodówka o klasycznej zasadzie „zaznacz i kliknij”. Zapraszam jednak do lektury, bo naprawdÄ™ warto siÄ™ nad produktem pochylić.
Skupia siÄ™ ona na opowieÅ›ci snujÄ…cej siÄ™ zarówno w rzeczywistoÅ›ci jak i w umysÅ‚ach ludzi napotkanych przez głównego bohatera. Sam bohater jest psychiatrÄ… oddelegowanym do Nowego Jorku w celu zbadania sprawy dziwnych przypadków. Przywieziono do szpitala w przeciÄ…gu dwu a może trzech dni caÅ‚kowicie rozjÄ…trzone, zszokowane mÅ‚ode osoby caÅ‚kowicie niekontaktujÄ…ce z rzeczywistoÅ›ciÄ…. Nimi to nasz przyjaciel musi siÄ™ zająć. Jak siÄ™ okazuje sprawa nie bÄ™dzie Å‚atwa gdyż samemu borykamy siÄ™ (jako osoba główna w grze) z różnymi narastajÄ…cymi problemami. SÄ… to niekontrolowane wybuchy agresji i poniekÄ…d wynikajÄ…ce z nich problemy rodzinne i finansowe. Na domiar zÅ‚ego drÄ™czÄ… nas koszmary, niezadowolony personel szpitala gdzie przeprowadza inspekcjÄ™ oraz...pogoda (po angielsku piszÄ…c „pada psami i kotami” przez całą grÄ™). Problemy te uwypuklajÄ… siÄ™ stopniowo w miarÄ™ rozwoju wypadków. Te sprawy prezentujÄ… nam namiastkÄ™ niejednowymiarowej postaci, którÄ… kierujemy. AbstrahujÄ…c od innych walorów lub mankamentów gry, w niektórych sytuacjach doÅ›wiadczycie obcujÄ…c z tÄ… grÄ… dziwnego odczucia alienacji i dysharmonii tlÄ…cej siÄ™ w chorych. To odczucie na pewno intryguje i jest atutem na tyle silnym aby zaÅ‚agodzić wady, o których opowiem na koÅ„cu.
Zaczynamy w hotelu, do którego zawitamy wiele razy. Jest on jakby bazą wypadową. Tam śpimy i odpoczywamy jak i również jest to jedno z niewielu miejsc skąd może dzwonić nasz bohater. Dzwonić? Tak, bo jednym z głównych urządzeń, które będą nam pomocne, praktycznie przez całą zabawę jest palmtop z funkcją telefonu, odbierania wiadomości tekstowych i radiowych. Opcją użytą również umiejętnie w grze jest dyktafon, na którym nagrywamy sesje ze swoimi podopiecznymi. Co więcej możemy je odtwarzać innym pacjentom w celu dalszej terapii. Do tego mamy jeszcze wahadełko. Wprowadzamy nim w stan hipnozy lub rozluźnienia psychofizycznego.
MuszÄ™ przyznać że gra nie jest nadzwyczaj trudna i skomplikowana. Zagadki czÄ™sto sprowadzajÄ… siÄ™ wyłącznie do odpowiednich sekwencji logicznych, a wybór pomiÄ™dzy odpowiedziami i czynnoÅ›ciami jest skÄ…py. Nie nadwÄ…tla to jednak przyjemnoÅ›ci czerpanej z rozgrywki. O towarzyszy do niezwiÄ…zanej z tematem naszej pracy rozmowy również trudno. Nie ma żadnych zadaÅ„ pobocznych lub nawet mylnych tropów. JeÅ›li we wczeÅ›niejszych przynajmniej dwu tekstach opisywaÅ‚em wrażenie filmów akcji: szybka „historia” i potężna dawka pocisków czy to z broni krótkiej czy dÅ‚ugiej, tak tu czuÅ‚em siÄ™ jak w psychologicznym thrillerze, owiany mrocznÄ… tajemnicÄ…, którÄ… trzeba rozwiÄ…zać. Dużym atutem programu jest jego dość specyficzne a zarazem intrygujÄ…ce podejÅ›cie do rozwiÄ…zania sekretu niedawnej przeszÅ‚oÅ›ci piÄ™ciorga osadzonych. Poznajemy problem nie od poczÄ…tku, ale od tyÅ‚u. SkÅ‚adamy ukÅ‚adankÄ™ z puzzli prezentujÄ…cych odczucia, myÅ›li leczonych, ukryte w nich fakty w formie krótkich opowiadaÅ„ cofajÄ…cych siÄ™ wstecz.
Overclocked: Historia o przemocy recenzja
|
|
|
|
|
| | 1 | 2 | następna >>
|