Lineage II, któż z nas nie słyszałem choć wzmianki o tym tytule. Obok osławionego World of Warcraft i nie mniej lubianego Guild Wars jest to najpopularniejsza gra sieciowa na świecie. Oczywiście podobnie jak większość z nich wspomniane przeze mnie L2 jest płatne. W związku z tym grupa ludzi założyła firmę i zaczęła tworzyć grę bliźniaczo podobną do epickiego tytułu grupy NC Soft. Tak oto po kilku latach starań powstał koszmarek zwany Last Chaos. Dlaczego koszmarek? Dowiecie się po przeczytaniu poniższego tekstu.
FabuÅ‚a… czy jakaÅ› istnieje? JeÅ›li tak to bardzo kiepska (ale cóż siÄ™ dziwić skoro jest to tytuÅ‚ nastawiony głównie na tak zwane PvP, czyli wojny pomiÄ™dzy graczami). OczywiÅ›cie może ktoÅ› pomyÅ›leć, że siÄ™ zawziÄ…Å‚em na tÄ… grÄ™, ale tÅ‚umaczenie typu, „w grach MMO fabuÅ‚a nie odgrywa pierwszych skrzypiec” czy „tu nie chodzi o fabułę” nie jest wytÅ‚umaczeniem. Weźmy wszystkie trzy wczeÅ›niej wypisane przeze mnie gry – każda gra ma skomplikowanÄ…, wielowÄ…tkowÄ… liniÄ™ fabularnÄ… – nawet
Lineage II, który chcąc nie chcąc jest grą-bliźniakiem w stosunku do tytułu firmy
Aeria Games. Ot, mamy tu bohatera, który z niewyjaśnionych bliżej przyczyn pojawia się w nieznanym nam miejscu w nieznanej nam świątyni (autorzy gry nie chcieli nam tego niestety zdradzić). Mamy tu również wielką wojną z orkami, ogrami i innymi bestiami, w której oczywiście nasza postać, nieważne jaką by była łamagą, odegra kluczową rolę. Niby standard, ale czegoś mi tu brakuje.
Również zadania poboczne są na poziomie przedszkolaka. Owszem, w każdej grze na początku mamy do czynienia z zadaniami polegającymi na zabiciu danych potworków czy na przyniesieniu kilka przedmiotów wypadających z potworków, ale ile można? W wielu tytułach programiści schodzili po pewnym czasie na dobrą stronę i mieliśmy do czynienia z naprawdę skomplikowanymi zadaniami. Tu natomiast mam dziwne przeczucie, że ten patent twórcom się spodobał i absolutnie nie chcieli z niego zrezygnować.
Wracając jednak do rozgrywki. Włączając grę odnosimy bardzo pozytywne wrażenie. Schludne menu, grafika na wysokim poziomie oraz bardzo dobra muzyka. Następnie przychodzi czas na stworzenie postaci i wejście do gry. Cały czas jednak miałem przeczucie, że skądś znam ten interfejs, przebieg tworzenia bohatera, aż w końcu system gry. Każdy, kto choć parę minut grał w drugą część
Lineage, stwierdzi po sekundzie, że coś mu to nie pasuje. I będzie miał sto procent racji, jako że to w co aktualnie gra (zakładając, że gra) to kropla w kroplę kopia kultowej już w niektórych kręgach gry. Niestety dziwnym trafem mimo tego, iż wydawałoby się, że są do siebie tak bardzo podobne kopia, okazuje się być o wiele gorsza.
Pierwsze, co z pewnością zirytuje gracza, powodując zgrzytanie zębami, to niemożliwość kierowania postacią za pomocą klawiszy kierunkowych. Zrezygnowano z tej opcji przez co sterowanie jak i namierzanie wrogów staje się bardzo toporne. Tu jednak tytuł rekompensuje to ładnymi atakami pod postacią skomplikowanych sekwencji oraz odrobiną posoki wylewającej się z wroga po każdym trafieniu. Na uwagę zasługują także modele owych wrogów, wykonane z dbałością o szczegóły, wyjątkowo groteskowe (szczególnie te w bardziej zaawansowanych stadiach gry, no bo przecież nie mówię tu o lisach czy innych zwierzakach;)) i potrafiące nieraz dać w kość graczowi, o czym świadczy niezła sztuczna inteligencja (wrogowie atakują w grupach, leczą się i co najważniejsze, pomagają sobie wzajemnie).
Aczkolwiek nie samymi potworami czÅ‚owiek żyje. Równie czÄ™sto spotykani sÄ… tu bohaterowie niezależni jak i inni gracze. O tyle o ile gracze sÄ… jeszcze jakoÅ› rozumni to postaci niezależne to kompletna porażka. PierwszÄ… sprawÄ… jest fakt, że dojÅ›cie do części z nich to istny koszmar, jako że wokół niektórych tworzy siÄ™ jakieÅ› dziwne pole siÅ‚owe niepozwalajÄ…ce graczowi dotrzeć do wybranego miejsca. DrugÄ… natomiast jest rozmowa. Mimo tego, iż możliwoÅ›ci prowadzenia rozmowy sÄ… bardzo ograniczone, to dojÅ›cie do pomyÅ›lnego koÅ„ca graniczy z cudem. Teksty gubiÄ… siÄ™, mieszajÄ… i co gorsza – czÄ™sto nie reagujÄ… na klikniÄ™cia. Możliwe, że jest to problem zwiÄ…zany z beznadziejnym połączeniem, o czym za chwilÄ™.
Poza tym wiÄ™kszych problemów z graniem nie ma. Gracze jakich spotkamy sÄ… bardzo życzliwi i nie doprowadzajÄ… do frustracji. Nie spotkamy siÄ™ tu również z problemem pod tytuÅ‚em „wytÅ‚ukli mi wszystkie potworki”, ponieważ każdy rodzaj mobów (z ang. potworów w grach MMO) wystÄ™puje na naprawdÄ™ dużym terenie, dziÄ™ki czemu nigdy siÄ™ nie zdarzy tak, że ich zabraknie.
Niestety autorzy gry nie wprowadzili żadnych innowacji. Mamy tu do czynienia ze standardowym tytuÅ‚em w swojej klasie, który jest nastawiony głównie na walkÄ™. Przebieg gry każdemu powinien być już raczej znany – po stworzeniu postaci mÄ™czymy siÄ™ do 30 poziomu (warto tu wspomnieć o wyjÄ…tkowo mozolnym zdobywaniu doÅ›wiadczenia), aby zrobić sobie specjalizacjÄ™ i poczuć siÄ™ kimÅ›. AlternatywÄ… jest wejÅ›cie na walkÄ™ gracz kontra gracz – wtedy dostajemy postać już na bardzo wysokim poziomie ze specjalizacjÄ…, aczkolwiek teren rozgrywki jest ograniczony do tak zwanych aren – miejsc przeznaczonych wyłącznie do walk pomiÄ™dzy graczami, wiÄ™c wybierajÄ…c takie wyjÅ›cie musimy być nastawieni na to, że ominie nas spora część rzeczowej rozgrywki (w tym nudnawe zadania i przytÅ‚aczajÄ…ca komunikacja ze Å›wiatem).
Teraz może słówko o połączeniu i samym kliencie. Klient gry ma niecałe 500 mega, nie dajcie się jednak zwieść, jest tak sprytnie zapakowany, że po instalacji zabierze wam ponad 2 giga twardziela. Ogólnie rzecz biorąc połączenie jest praktycznie bezproblemowe. Problem pojawia się dopiero przy wejściu do miasta. Nie wspominając już tego, że gra wczytuje się dobre 10 minut, to na dodatek chodzi jak krew z nosa, przycina się niemiłosiernie, na polecenia reaguje ze zbyt dużym opóźnieniem, a na dodatek bardzo często rozłącza (zdarza się to nawet przy maleńkim przeskoku łącza). Prócz tego ogromną wadą są wymagania sprzętowe. Dziwną sprawą gra ma prawie dwukrotnie wyższe wymagania niż
Lineage, mimo tego iż zostały tworzone na tych samych silnikach. Przy rozdzielczości 1024 na 780 potrafi się mocno przycinać na komputerze średniej klasy, a z kolei na niższej rozdzielczości (800 na 600) nie da się grać, ponieważ tabele i wszelakie okna zabierają zbyt dużo miejsca bądź też wychodzą poza ekran. Na dodatek tekstury nachodzą na siebie, a całość w praktyce wygląda niezbyt ciekawie. Bardzo to utrudnia rozgrywkę, która i tak jest już utrudniona przez krztuszący się silnik i irytujące zacięcia. Jedynym technicznym plusem jest przyzwoicie dobrana ścieżka dźwiękowa, z którą wyjątkowo nie ma problemów.
Co nam ta gra zatem oferuje? Z pewnością zapewni nam kilka godzin rozrywki aczkolwiek będzie to rozrywka na dosyć niskim poziomie. Gra krztusi się, wiesza i jedyne co dobrze potrafi zrobić to zirytować gracza;). Jest to po prostu nieudana kopia wspaniałego
Lineage II. To natomiast potwierdza sprawdzone już przysłowie, że za jakość trzeba płacić.
Metryczka
| Grafika |
65% |
| Muzyka |
75% |
| AI |
40% |
| Grywalność |
30% |
|
|
Ocena końcowa |
30% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
Procesor 1,8 GHz, 512 MB RAM, 2 GB HDD, karta graficzna w 100 % zgodna z DirectX z minimum 128 pamięci.
|
|
| Autor: Hunter
|
|
|
|
|