Rok 1920. Zakazana sztuka teatralna przyciąga kolejnych nieszczęśników i doprowadza ich do szaleństwa. Pierwsze cztery opowiadania zbioru – mistrzowskie studium psychozy – przybliżają tych, którzy pod wpływem Króla w żółci, jak brzmi tytuł owej sztuki, zaczynają pogrążać się w świecie fantazji, urojeń i podejrzeń. Bohaterami makabrycznych historii są tutaj artyści, dekadenci, ludzie z półświatka.
Wielu osobom wydaje się, że wiele gatunków literatury godnych ich uwagi powstało dopiero w drugiej połowie XX wieku lub tuż przed nim. Dotyczyć miałoby to również tzw. literatury grozy, co jednak może wyłącznie świadczyć o elementarnej niewiedzy takich osób, niekojarzących nazwisk
Poego czy
Lovecrafta. No i
Chambersa.
„Król w Żółci” to zbiór opowiadań amerykańskiego pisarza, powstałych jeszcze pod koniec XIX wieku. Tak naprawdę jednak trudno to odczuć bez zapoznawania się z biografią autora, język całości bynajmniej nie jest „sienkiewiczowski”, podobnie jak i jego tematyka.
Warto również docenić fakt, iż twórca nie ograniczył się wyłącznie do snucia „opowieści niesamowitych” osadzonych w znanych mu – i jego ówczesnym czytelnikom – realiach, lecz również wybiega myślą w przyszłość. Owszem, nie mógł on przewidzieć dokładnego przebiegu Wielkiej Wojny i jej wpływu na wzrost mocarstwowej pozycji Stanów Zjednoczonych Ameryki, lecz trzeba z uznaniem się odnieść wobec szeregu jego intuicji.
Szkoda tylko, że nie wszystkie teksty prezentują sobą zbliżoną jakość. Nie jest to jednak feler związany z ich pisarską „niewydolnością”, raczej wrażenie owo stanowi rezultat różnej ich objętości, a w konsekwencji odmiennie dogłębnej konstrukcji postaci czy samych wątków.
„Król w Żółci” uchodzi w pewnych kręgach za pozycję klasyczną, choć z pewnością mniej znaną od swych odpowiedników, jak też nieco bardziej wyrafinowaną. Spostrzegawcze oko dostrzeże jednak we współczesnej kulturze popularnej (choć nie tylko) wiele tropów prowadzących ku danej pozycji i doprawdy trudno się im dziwić.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|