Bardzo lubię filmy sensacyjne, szczególnie te o policjantach. Niektóre książki są zaś równie dobre jak filmy. Dziś omówię bardzo ciekawą pozycję autorstwa
Aleksandry Marininy pt.
"Złowroga pętla". Główną bohaterką powieści jest Anastazja Kamieńska, oficer w stopniu majora w moskiewskiej milicji. Do naszej bohaterki trafiają sprawy bardzo trudne do rozwiązania, takie, które wymagają nie tylko odgadnięcia kto przestępstwo popełnił, ale i w jaki sposób. Co przy tym ciekawe nasza bohaterka nie jest Jamesem Bondem w spódnicy. Nie jest wyposażona w nowoczesne gadżety. Ma za to problemy z kręgosłupem, mieszka w ciasnym mieszkaniu, żyje na skraju ubóstwa. Do tego z opisu wynika, że w konkursie na Miss World to raczej by pierwszego miejsca nie zajęła. Mimo to jest bystra, inteligenta, świetnie kojarzy fakty, zna języki obce.
"Złowrogą pętlę" można porównać do bardzo dobrego filmu sensacyjnego. Podobnie jak w filmach na początku sprawa jest pokazana z perspektywy uczestników zdarzenia. W naszym przypadku jest to próba szantażu pewnej rodziny przez nieznanego osobnika. Na początku myślałem, że cała akcja będzie się skupiać na tym, by owego szantażystę złapać. Dlatego byłem bardzo zdumiony gdy już w drugim rozdziale milicja wykryła, kto to jest. Na szczęście był to tylko wstęp do dalszej, bardzo wciągającej akcji.
Byłoby zbrodnią, gdybym zdradził o czym jest fabuła książki. Czytając jej skrót można bowiem popsuć sobie dużo radości z odkrywania kolejnych sekretów. Ma jednak tę jednak tę wadę, iż te 356 stron można przeczytać w jeden wieczór, a co więcej ma się ochotę na jeszcze.
Autorka książki -
Aleksandra Marinina sama przez kilka lat pracowała w moskiewskiej milicji. Bardzo dobrze widać doświadczenie wyniesione ze szkoły milicyjnej na kartach powieści. Bardzo spodobało mi się to, że są opisane autentyczne sposoby prowadzenia dochodzenia, przesłuchiwania świadków czy zbierania dowodów.
Innym ciekawym elementem jest fakt, iż nasza bohaterka sama nie rozwiązuje zagadki kryminalnej. Pomagają jej w tym zadaniu zarówno przełożeni jak i inni milicjanci. Standardem w książkach sensacyjnych jest to, że przełożeni nie darzą sentymentem swoich podwładnych. Autorka i na tym polu starała się być oryginalna. Tak więc mimo iż Pączek (tak żartobliwie podwładni nazywają pułkownika moskiewskiej milicji) jest bardzo wymagający, to jednak liczy się ze zdaniem Anastazji.
Bardzo mnie cieszy fakt, iż
Aleksandra Marinina Å‚amie stereotyp milicjanta – nieudacznika. Zwraca uwagÄ™ na fakt, iż funkcjonariusze nie tylko majÄ… bardzo niskie zarobki, ale także co najmniej kilkadziesiÄ…t różnych, w żaden sposób nie powiÄ…zanych ze sobÄ… spraw. Co wiÄ™cej prokuratora domaga siÄ™ raportu w ciÄ…gu dwóch miesiÄ™cy od czasu dokonania danego przestÄ™pstwa, a niestety bardzo czÄ™sto okazuje siÄ™, że jest to za krótki okres.
Nie znam za bardzo zwyczajów panujących w Rosji. Czytając
"ZÅ‚owrogÄ… pÄ™tlÄ™" bardzo dziwnie odbiera siÄ™ wypowiedzi różnych bohaterów. Bo przyznacie, że to trochÄ™ dziwne jak w prawie każdym zdaniu staruszki zwracajÄ… siÄ™ do siebie peÅ‚nym imieniem i nazwiskiem (np. “nie uważasz Aleksandro Iwanowno”), ale niewÄ…tpliwie tylko dla nas, gdyż to jest ichniejszy sposób powiedzenia „pan/pani”. Ot, taki maÅ‚y element kulturoznawczy:).
Polecam zapoznać się z twórczością
Aleksandry Marininy. Jeżeli ukażą siÄ™ w Polsce kolejne książki tej autorki – grzechem byÅ‚oby nie zapoznać siÄ™ z nimi.
"Złowroga pętla" (w oryginale
"Smiert’ radi smierti") ukazaÅ‚a siÄ™ w Polsce nakÅ‚adem wydawnictwa
W.A.B. w cyklu “Mroczna seria” w cenie 29.90 zÅ‚.
|
| Autor: Wojman
|
|
|
|
|